tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Jan Tomaszewski po meczu z Włochami: Brzęczek doprowadził do kompromitacji i śmiechu

– Jesteśmy jedyną drużyną na świecie, z której już w tej chwili się śmieją. Kiedy zagraniczne telewizje pokazują trafienia w poprzeczki i interwencje Szczęsnego kibice zastanawiają się czy to na pewno ten sam zespół co w ostatnich miesiącach – stwierdził Jan Tomaszewski, były bramkarz reprezentacji Polski, w rozmowie ze SPORT.TVP.PL. Reprezentacja Polski przegrała w niedzielę w Chorzowie z Włochami 0:1 i spadła z dywizji A Ligi Narodów.
Robert Lewandowski (L) i selekcjoner Jerzy Brzęczek (fot. Getty Images)

Lewandowski narzeka, Brzęczek odpowiada. "Niech piłkarze patrzą na boisko"

O spotkaniu z Włochami:
– Powtórzę to, co mówiłem po meczu z Portugalią: Jurek w dalszym ciągu się ośmiesza. Jeśli chce, niech tak robi, ale dlaczego ośmiesza nasz futbol?

O zmianach w składzie:
– Polacy zagrali kapitalne spotkanie we Włoszech. Dla mnie wygrali 1:0, bo końcowy wynik 1:1, to tylko "zasługa" sędziego. Wtedy panowaliśmy na boisku. Wszystko było ok. Co Brzęczkowi strzeliło do głowy, że zaczął grać dwoma "dziewiątkami" i trzema defensywnymi pomocnikami? Spadł z księżyca?

O grze w spotkaniach z Portugalią i z Włochami:
– Jesteśmy jedyną drużyną na świecie, z której już w tej chwili się śmieją. Kiedy zagraniczne telewizje pokazują trafienia w poprzeczki i interwencje Szczęsnego kibice zastanawiają się czy to na pewno ten sam zespół co w ostatnich miesiącach. Chodzi także o wcześniej wspomniane dwie "dziewiątki". Brakowało dobrej gry w pomocy. W dwóch spotkaniach mieliśmy piętnaście sytuacji przeciwko nam. Gdyby nie bramkarz, byłaby katastrofa…

Liga Narodów, Polska – Włochy. Spięcie na linii Jerzy Brzęczek – Robert Lewandowski?

O Krzysztofie Piątku:
– Trener wystawił Piątka, który dla mnie na razie jest nikim. Pseudo-eksperci, którzy mówią, że powinien grać w reprezentacji Polski niech się pukną w głowę. W przeszłości w klubach strzelali między innymi Krzysztof Warzycha czy Mirosław Okoński. W kadrze jest zdecydowanie trudniej. Co pokazał Piątek z Irlandią i Portugalią? Piłka odbiła mu się raz od głowy po błędzie bramkarza. Strzelił gola. Wielkie halo. Czas się opamiętać.

O ewentualnych zmianach:
– Nic nie trzeba zmieniać! Adam Nawałka popsuł drużynę podczas mistrzostw świata. Zaczął grać z Senegalem 3-5-2, z Kolumbią 3-4-3. Kiedy wrócił do ustawienia 4-4-1-1 wgraliśmy z Japonią. To samo było z Brzęczkiem we Włoszech. Nas stać tylko na 4-4-1-1. Każde inne zachcianki nie przejdą. Na tę chwilę z przodu powinien grać Piotr Zieliński I Robert Lewandowski.

O Lidze Narodów:
– Trener Brzęczek może traktować Ligę Narodów jak chce, ale selekcjoner Brzęczek musi traktować mecze drużyny narodowej na poważnie. W dwóch meczach doprowadził do kompromitacji i śmiechu.

O przyszłości:
– Mam nadzieję, że Brzęczek dostał już po uszach. Trzeba szukać nowych rozwiązań, ale u poszczególnych zawodników. Dziewiątki mogą grać obok siebie tylko od 70., 80. minuty, kiedy przegrywamy mecz i gramy na aferę. Wtedy albo przegramy, albo zremisujemy. Brawo do Roberta za słowa po spotkaniu. Powiedział to, co widzą prawdziwi fachowcy. Nie telewizyjni eksperci.

Liga Narodów: Polska – Włochy. Boniek: byli od nas piłkarsko lepsi
Liga narodów, Polska – Włochy. Jerzy Brzęczek przyznaje się do błędu. "To nie system dla nas"
Mecz Polska – Włochy pod lupą ekspertów. Analiza drugiej połowy
Footroll i Lachu: nie powinniśmy gwizdać na tę reprezentację

podobne informacje

Liga Narodów: Ostatni raz w tym roku. Pożegnanie w Portugalii

Trener Portugalii: ostatnie porażki Polaków były... przypadkowe

Arkadiusz Milik zastąpi Roberta Lewandowskiego? "Na środku czuję się najlepiej"

ME 2018 piłkarek ręcznych: rywalki Polek osłabione. Liderka... zrezygnowała z gry