tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Jerzy Engel w magazynie "4-4-2": nie byliśmy przygotowani do meczu

– W końcówce meczu z Włochami Piątek był bardzo potrzebny. Trzeba było dać szansę nowemu napastnikowi. Dlatego pojawiły się kibicowskie nawoływania – powiedział w magazynie "4-4-2" Jerzy Engel, były selekcjoner reprezentacji Polski. O meczach biało-czerwonych w Lidze Narodów dyskutowali także Piotr Żelazny i Paweł Wilkowicz.
(fot. Getty Images)

Poczekajmy z histerią. Z Nawałki też się wszyscy śmiali...

Po porażce z reprezentacją Włoch (0:1) biało-czerwoni spadli z dywizji A Ligi Narodów. Eksperci w studio zastanawiali się, co należy zmienić w kadrze prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Najwięcej emocji wzbudziła dyskusja na temat ustawienia Polaków.

4-3-1-2? Dziwny wariant. W kadrze roboczo nazywany jest "Sampdorią". Jedynym pomocnikiem grającym w tym ustawieniu jest Karol Linetty, który otrzymał w meczu z Włochami 45 minut. Selekcjoner uznał, że nie ma skrzydłowych, że potrzebuje zagęszczenia środka pola – stwierdził Żelazny.

W zastosowanym ustawieniu jest ciężka praca trójki zawodników środka pola na całej szerokości boiska. Mieliśmy otwarte boki. Portugalia i Włochy to wykorzystywały. Hulaj dusza piekła nie ma. Jeżeli nie kryje się bardzo agresywnie przeciwników piłka natychmiast wędruje na drugą stronę. Zupełnie wykluczony z gry został Piotr Zieliński. Nie byliśmy przygotowani ani do jednego, ani do drugiego meczu – dodał Engel.

Wydawało się, że można było przedłużyć Ligę Narodów do listopada. Kolejny raz w dwumeczu zabrakło nastawienia. Kadra była jak z czerwcowego sparingu. Nie wiem czy system jest zły, czy bodźców z zewnątrz było za dużo – podsumował Wilkowicz.

Liga Narodów, Polska – Włochy. Spięcie na linii Jerzy Brzęczek – Robert Lewandowski? Piątek potrzebny na murawie

Goście Dariusza Szpakowskiego dyskutowali również o personalnych decyzjach selekcjonera. – Para stoperów Bednarek-Glik była bardzo słabym punktem w obu spotkaniach. Brzęczek szuka, próbuje. Trochę się dziwie, że ten eksperyment był kontynuowany – zauważył Żelazny.

Co do środka pola... duet Jorginho-Veratti był imponujący. Tyle dobrego, że Szymański Linetty i Góralski mieli dobre miejsca, by poobserwować ich w akcji. Może za szybko wieszamy psy na tym ustawieniu. Szukam usprawiedliwienia – dodał.

Z braku Krzysztofa Piątka na murawie niezadowolony był Engel. – W końcówce meczu z Włochami był bardzo potrzebny. Trzeba dać szansę nowemu napastnikowi. Dlatego pojawiły się kibicowskie nawoływania. Selekcjoner zabrał sobie jednak możliwość zmiany. Korekty w przerwie również zablokowały inne rozwiązania – stwierdził.

Piękne obrony Szczęsnego przeciwko Włochom [wideo]
Mecz Polska – Włochy pod lupą ekspertów. Analiza drugiej połowy
Footroll i Lachu: nie powinniśmy gwizdać na tę reprezentację
Okiem redakcji: jaka taktyka najlepsza dla Polaków?

podobne informacje

Robert Lewandowski wrócił do treningów

Mateusz Klich po Portugalii: zasłużyliśmy na gola postawą na boisku

Liga Narodów: Szwecja rzutem na taśmę wygrała grupę. Znamy wszystkie rozstrzygnięcia

Dobra pozycja przed eliminacjami Euro. Polacy w pierwszym koszyku