tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Hiszpania
Anglia
2
:
3
0:3
58'Francisco Alcacer
90'Sergio Ramos
Raheem Sterling16'
Marcus Rashford30'
Raheem Sterling38'
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
15.10.2018, 20:45
Rozgrywki
Liga Narodów UEFA, grupa 4., 2018/2019, 4. kolejka
Stadion
Benito Villamarin
Hiszpania
Widzów: 50355
Zwiń
Skład podstawowy
1 David De Gea
2 Jonny 75'
4 Nacho Fernandez
15 Sergio Ramos 65' 90'
12 Marcos Alonso
10 Thiago Alcantara
5 Sergio Busquets
6 Saul Niguez 56'
17 Iago Aspas 57'
19 Rodrigo 72'
20 Marco Asensio 58'
1 Jordan Pickford
2 Kieran Trippier 85'
6 Harry Maguire 71'
5 Joseph Gomez
3 Ben Chilwell
7 Ross Barkley 75'
4 Eric Dier 12'
8 Harry Winks 65' 90'
10 Raheem Sterling 16', 38'
11 Marcus Rashford 16' 30'
9 Harry Kane 30', 38'
Rezerwowi
13 Kepa Arrizabalaga
23 Pau Lopez
3 Raul Albiol
7 Alvaro Morata 72' 90'
8 Koke
9 Francisco Alcacer 56' 58'
11 Suso
14 Cesar Azpilicueta
16 Rodri
18 Jose Gaya
21 Marc Bartra
22 Daniel Ceballos 57' 87' 90'
13 Jack Butland
21 Marcus Bettinelli
12 Kyle Walker 75'
14 Trent Alexander-Arnold 85'
15 Lewis Dunk
16 Nathaniel Chalobah 90'
17 Mason Mount
18 James Maddison
19 Jadon Sancho
Trenerzy
  Luis Enrique
  Gareth Southgate
Zwiń
69%
Posiadanie piłki
31%
Strzały
23
3
Strzały celne
8
3
Faule
12
10
Dośrodkowania
47
6
Rzuty rożne
12
0
Rzuty z autu
11
16
Spalone
3
3
Żółte kartki
4
3
Czerwone kartki
0
0
Zmiany
3
3
Zwiń

Liga Narodów. Anglia pokonała Hiszpanię. Trudne decyzje Marciniaka

Nie tak wyobrażali sobie poniedziałkowy wieczór kibice reprezentacji Hiszpanii. Po dwóch zwycięstwach w Lidze Narodów zespół Luisa Enrique przegrał w Sewilli z Anglią 2:3 (0:3). Spotkanie prowadził Szymon Marciniak. W cieniu piłkarzy jednak nie pozostał...
Sergio Ramos i Szymon Marciniak (fot. PAP/EPA)

Brazylia – Argentyna: bitwy, "czerwony" Diego i "woda święcona"

JAK PADŁY BRAMKI?
0:1 (16. min.)
– szybki atak Anglików. Bardzo dobrze pod presją piłkę wybił Jordan Pickford, Harry Kane podał do Marcusa Rashforda. Ten wypatrzył Raheema Sterlinga i zagrał do niego na wolne pole. Skrzydłowy Manchesteru City trafił w samo okienko!
0:2 (30. min.) – znów kapitalnie wykopał piłkę Pickford. Przejął ją Kane, wypuścił Rashforda, a ten nie dał szans De Gei.
0:3 (38. min.) – Ross Barkley zagrał prostopadle górą do Kane'a, ten na wślizgu podał do Sterlinga. Zawodnik Manchesteru City trafił do bramki z bliskiej odległości.
1:3 (58. min.) – Marco Asensio dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Paco Alcacera, a zawodnik Borussii Dortmund chwilę po wejściu na boisko trafił do bramki. Stałego fragmentu nie byłoby, gdyby nie prosty błąd Pickforda. Mógł złapać piłkę, ale ta wypadła mu z rąk za linię końcową.
2:3 (90+7. min.) – Dani Ceballos dograł na głowę Ramosa, a kapitan Hiszpanów "szczupakiem" pokonał Pickforda. Chwilę później mecz się zakończył.

Strzela Marcos Alonso (fot. Getty) JAK MOGŁY PAŚĆ BRAMKI?
4 min.
– Hiszpanie krótko rozegrali rzut rożny, piłkę ok. 12 metrów przed bramką dostał Thiago, uderzył potężnie, ale piłka odbiła się od obrońcy.
5 min. – jak to nie wpadło?! Po kornerze Sergio Ramos przedłużył głową podanie na dalszy słupek, na wślizgu piłkę uderzył Rodrigo Moreno, ale trafił w interweniującego Pickforda. Niesamowita, ale i bardzo szczęśliwa parada bramkarza Evertonu!
9. min. – błąd Kierana Trippiera, który stracił piłkę przed polem karnym. Marco Asensio uderzył jednak za lekko i nie miał kłopotów Pickford.
56. min. – Saul dostał piłkę na skraju pola karnego i spróbował uderzenia swoją lepszą, lewą nogą. Strzelił zbyt lekko i dobrze obronił Pickford.
63. min. – Pickford otrzymał podanie od jednego z kolegów i zamiast szybko pozbyć się piłki... postanowił się kiwać. Futbolówkę przejął Rodrigo, ale nie zdołał trafić do bramki. Anglik pociągał go za koszulkę i wybił piłkę na rzut rożny wślizgiem. Hiszpanie domagali się karnego, ale sędzia Marciniak pozostał niewzruszony.
84. min. – Asensio uderzył zza pola karnego tuż obok słupka.
90+3. min. – Marcos Alonso trafił w poprzeczkę

BOHATEROWIE: Raheem Sterling, Marcus Rashford i Harry Kane
Anglicy w pierwszej połowie zagrali koncertowo, więc warto wymienić więcej niż jednego bohatera. Sterling strzelił dwa gole, Rashford jednego i zaliczył asystę, Kane zaliczył dwie asysty. Znakomicie radzili sobie w kontratakach i tą właśnie bronią pokonali Hiszpanię.

Marciniak pokazuje żółtą kartkę Erikowi Dierowi (fot. Getty) JAK SĘDZIOWAŁ MARCINIAK?
Arbiter z Płocka przyzwyczaił do zezwalania piłkarzom na ostrzejszą grę, ale w poniedziałek sędziował bardziej "po aptekarsku". Prawdziwa kontrowersja to wspomniana akcja z 63. minuty. Hiszpanie gorąco protestowali, ale Polak nie zmienił decyzji. Była to nieprzyjemna do oceny sytuacja. Na korzyść Marciniaka przemawia fakt, że napastnik pozostał do końca na nogach. Na łamach "Marki" były sędzia Juan Andujar Oliver ocenił, że "Polak podjął dobrą decyzję".

WARTO WIEDZIEĆ
– Poprzednio Anglicy wygrali na hiszpańskiej ziemi w 1987 (4:2). Wszystkie gole strzelił Gary Lineker.
– Hiszpania straciła trzy gole w pierwszej połowie po raz drugi w 98-letniej historii reprezentacji. Poprzednio zdarzyło się to w 1963 roku przeciwko Szkocji (2:4 do przerwy i 2:6 na koniec). Nie zdarzyło się to jednak wcześniej w meczu o punkty. Również po raz pierwszy przegrywała do przerwy trzema bramkami.
– Po raz ostatni Hiszpania przegrała w meczu o punkty u siebie 15 lat temu z Grecją (0:1).
– Raheem Sterling po raz pierwszy strzelił dwa gole w jednym meczu w kadrze. Po raz pierwszy dwie asysty zaliczył Harry Kane.

Sytuacja w tabeli
Hiszpanie nadal prowadzą w grupie 4 dywizji A LN z sześcioma punktami, Anglicy mają o dwa mniej. W trudnej sytuacji pozostaje Chorwacja, która z La Roja zagra u siebie. Wicemistrzów świata czeka też wyjazd na Wembley.

Liga Narodów, Polska – Włochy 0:1 (skrót meczu)
Piękne obrony Szczęsnego przeciwko Włochom [wideo]
Liga Narodów, Polska – Portugalia 2:3 (skrót meczu)

podobne informacje

Mundial 2030 na dwóch kontynentach? Zaskakujący pomysł Hiszpanów

Jeden z najgorszych w historii. Fatalne statystyki Hiszpanii Luisa Enrique

Iker Casillas wprasza się do Realu. "Chętnie tam wrócę"

Lovren zaatakował Hiszpanów i Ramosa. "No idź, gadaj!"