tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Loris Karius znów na celowniku krytyków. Social media ważniejsze od gry w piłkę?

Loris Karius może usiąść na ławce rezerwowych w następnym meczu Besiktasu Stambuł w Lidze Europejskiej – donoszą tureckie media. Bramkarz jest ostro krytykowany. Jego oponenci twierdzą, że bardziej zajmuje go aktywność w social mediach niż gra w piłkę.
Loris Karius (fot. Getty)

Liga Europejska. Kolejny błąd Kariusa. Kuriozalna bramka Malmoe

Wypożyczony z Liverpoolu niemiecki zawodnik miał całkiem dobre wejście do tureckiej drużyny. Ostatnio musi się jednak znów mierzyć z krytyką po kuriozalnym golu, którego puścił w meczu z Malmoe FF (0:2) w Lidze Europejskiej. Dośrodkowanie z prawego skrzydła odbiło się od jego kolegi z drużyny – Canera Erkina i przelobowało Kariusa w dość szokujący sposób.

Niemca nie oszczędzali internauci, ale nie stracił miejsca w podstawowym składzie Besiktasu. Zagrał w kolejnym meczu z Konyasporem, zremisowanym 2:2.

Z Genk może nie mieć już jednak takiej okazji. Dziennik "Fotomac" twierdzi, że trener Senol Gunes nie wystawi Kariusa w meczu przeciwko Belgom w przyszłym tygodniu.

Ciemne chmury nad Kariusem zbierają się też w jego ojczyźnie. Były bramkarz HSV, Eintrachtu Frankfurt i RFN Uli Stein uderzył w aktywność zawodnika Besiktasu na portalach społecznościowych. – Wydaje się, że dla niego ważniejsze jest zamieszczanie i udostępnianie zdjęć na social mediach, niż występy na boisku – wypalił. – Potrzebuje dwóch perfekcyjnych sezonów, by coś udowodnić – dodał.

25-letni Karius ma 2,4 mln obserwujących na Instagramie i 600 tys. na Twitterze. Już wcześniej jego posty w internecie wywoływały krytykę. Jego kolegom z Liverpoolu szczególnie miał się nie spodobać film na Instagramie, który zamieścił sześć tygodni po finale Ligi Mistrzów, w którym The Reds przegrali z Realem Madryt. Karius był największym winowajcą porażki, ale to nie przeszkodziło mu zamieścić wideo, na którym widać, jak relaksuje się na wakacjach i je lody.

podobne informacje

Loris Karius "ucisza" krytyków. "Najpierw kawa, potem bzdury"

Dziwna oferta dla Liverpoolu. Besiktas chce… odesłać Lorisa Kariusa

FIFA The Best na opak, czyli najgorsza jedenastka 2018 roku

Karius wspomina nieszczęsny finał. Bez odzewu Ramosa