tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"The Mixer" [RECENZJA]

Kibicom brytyjskiego futbolu Michael Cox kojarzy się przede wszystkim z blogiem "Zonal Marking", czyli krycie strefowe. W swojej książce, której oryginalny tytuł brzmi "The Mixer", a która w Polsce została przetłumaczona "Premier League. Historia taktyki w najlepszej piłkarskiej lidze świata" angielski dziennikarz objaśnia wiele kwestii nie tylko tym, dla których blog Coxa jest jedną z najczęściej odwiedzanych stron.
(Fot. www.wsqn.pl)

Na początku warto wyjaśnić jedną rzecz. Książka "The Mixer" nie jest przeznaczona tylko dla znawców i wielbicieli taktyki. Sam do nich nie należę i wiele kwestii, które Cox porusza na "Zonal Marking" mnie nie interesuje. Jednak w swojej publikacji Anglik stara się trafić do znacznie szerszej grupy odbiorców.

I trzeba przyznać, że wyszło mu to bardzo dobrze. W książce znajdziemy nie tylko opisy taktycznych rozważań, ale również mnóstwo ciekawostek, na które czytelnicy tacy jak ja liczą w szczególności. Publikacja Coxa zadowoli na pewno tych, którzy Premier League interesują się od lat. Oni nie będą mieli problemu z kojarzeniem faktów, a co jest dużą zaletą, na pewno przypomną sobie też wiele kwestii, które przez lata w natłoku wydarzeń uleciały z pamięci.

Cox rozpoczyna swoją opowieść od powstania Premier League, czyli lat 90. Dla młodszych czytelników, którzy swoją przygodę z ligą angielską rozpoczęli w XXI wieku może być to pewien problem. Jak już wcześniej wspomniałem, sięgając po "The Mixer" warto mieć szczegółową wiedzę na temat tego, o czym się czyta. Inaczej lektura może okazać się nieinteresująca i nieco nudna.

Mnie do gustu zdecydowanie bardziej przypadła ta część książki, która poświęcona jest wydarzeniom, które miały miejsce w pierwszej dekadzie XXI wieku. Opisy meczów, taktyki stosowanej np. przez mistrzowskie Blackburn, czy Newcastle za czasów Kevina Keegane jest o tyle nieatrakcyjne, że dla widza, który nie miał wówczas okazji śledzić na bieżąco rozgrywek, treść może się wydawać abstrakcyjna.

Wydarzenia, fakty, ciekawostki z XXI wieku to już jednak prawdziwa uczta. Nie trzeba być kibicem Manchesteru United, Chelsea lub Arsenalu żeby odnaleźć się w klimacie książki. Autor poświęca również czas innym zespołom, których styl gry na stałe wpisał się w historię najlepszej ligi świata. Przeczytamy zatem o Stoke, Swansea oraz Boltonie. Będziemy mieli okazję inaczej spojrzeć na Sama Allardyce’a, który dla wielu (dla mnie też!), był menadżerem kojarzącym się z jednym, określonym stylem gry.

Ciekawym aspektem jest próba odpowiedzi na pytanie, które przez lata nurtowało nie tylko kibiców w Anglii. Czy Frank Lampard i Steven Gerrard mogą grać w jednym zespole? Efekty w reprezentacji okazały się rozczarowujące, ale Cox tę sprawą rozbiera na czynniki pierwsze.

To oczywiście jedna z dziesiątek spraw, którymi zajął się angielski dziennikarz. Po więcej z czystym sumieniem odsyłam jednak do "The Mixer".