tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Jagiellonia Białystok
Pogoń Szczecin
2
:
1
0:0
48'Przemysław Frankowski
80'Ivan Runje
Zvonimir Kozulj64'
Składy
Szczegóły
Data
19.10.2018, 20:30
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2018/2019, 12. kolejka
Stadion
Miejski, Białystok
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
25 Marian Kelemen
7 Jakub Wójcicki 18'
17 Ivan Runje 80'
5 Nemanja Mitrovic
12 Guilherme
20 Marko Poletanovic 52' 74'
99 Bartosz Kwiecień
9 Arvydas Novikovas 83'
26 Martin Pospisil 48'
21 Przemysław Frankowski 48'
18 Cillian Sheridan
1 Łukasz Załuska
24 David Niepsuj
40 Sebastian Walukiewicz
25 Lasza Dwali
15 Hubert Matynia
14 Kamil Drygas
28 Tomas Podstawski 82'
17 Zvonimir Kozulj 64' 83'
10 Radosław Majewski 76'
27 Sebastian Kowalczyk 53' 64' 85'
18 Adam Buksa
Rezerwowi
29 Grzegorz Sandomierski
4 Lukas Klemenz
11 Roman Bezjak 18'
19 Boedvar Boedvarsson
22 Rafał Grzyb
89 Mateusz Machaj 74' 80' 90'
98 Patryk Klimala 83'
53 Łukasz Budziłek
21 Sebastian Rudol
22 David Stec
34 Iker Guarrotxena 76' 78'
8 Dawid Blanik 85'
33 Mariusz Malec
56 Adrian Benedyczak 83' 90'
Trenerzy
  Ireneusz Mamrot
  Kosta Runjaic
Zwiń

Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin 2:1. Jagiellonia nowym liderem Ekstraklasy

Jagiellonia Białystok nowym liderem Lotto Ekstraklasy. W piątek po niezłym meczu pokonała u siebie Pogoń Szczecin 2:1, tym samym kończąc jej serię zwycięstw na trzech.
Martin Pospisil otoczony przez graczy Pogoni (Fot. PAP)

Choć przed przerwą oba zespoły miały swoje okazje, kibice na gole musieli poczekać do drugiej połowy. Ta zaczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy.

Już w 48. minucie trafił Przemysław Frankowski. Obrońcy Pogoni nie dali rady wybić dośrodkowanej z lewej strony piłki, Martin Pospisil wygrał główkę na czternastym metrze i zgrał do skrzydłowego, który płaskim stzałem pokonał Załuskę.

Goście wyrównali po bardzo ładnej akcji. Adam Buksa wycofał do Sebastiana Kowalczyka, ten podciął piłkę w pole karne do Zvonimira Kozulja, a Bośniak wykorzystał sytuację sam na sam z Marianem Kelemenem.

Zrobiło się 1:1, choć chwilę wcześniej mogło być 2:0. Sędzia Daniel Stefański słusznie nie uznał jednak gola, bo padł ze spalonego. Jagiellonia i tak dopięła swego, gdy w 80. minucie dośrodkowanie z lewej strony głową wykończył Ivan Runje.

Szczecinianie w samej końcówce mogli jeszcze wyrównać, gdy Adam Buksa przepchnął obrońcę i znalazł się oko w oko z Kelemenem. Ten jednak obronił jego strzał.