tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kibice nakręcili Grosickiego. "Terroryzował rywali"

Dziennikarze "Hull Daily Mail" nie mieli wątpliwości, kto zasłużył na miano najlepszego zawodnika meczu Hull City – Preston North End (1:1). Występ Kamila Grosickiego ocenili jako kluczowy dla zespołu zajmującego 23. miejsce w tabeli Championship.
Kamil Grosicki w barwach Hull City (fot. Getty Images)

Salah wreszcie trafił. Manchester City i Liverpool na czele

Hull po trzynastu kolejkach zajmuje przedostatnią pozycję w tabeli. Choć sezon jest długi angielscy dziennikarze już zastanawiają się, jak będzie wyglądać przyszłość zespołu, w którym występuje Grosicki. Ten w spotkaniu z Preston North End spędził na murawie 91. minut.

"Kamil w sobotnim meczu wręcz terroryzował rywali. Innego dnia miałby zapewne trzy lub cztery asysty. Mógł też zdobyć bramkę po dobrym uderzeniu z dystansu" – relacjonował James Smailes z "Hull Daily Mail". "Jeżeli będzie w stanie grać na takim poziomie lub chociaż będzie się do niego zbliżać, Hull z pewnością zacznie piąć się w tabeli" – dodał.

Reprezentantowi Polski za występ przyznano "ósemkę" (w skali 1-10). Przy nazwisku pojawiło się również określenie "superstar" (super gwiazda). "Kibice chętnie nakręcali Grosickiego. W pewnych momentach był nie do zatrzymania. Testował Preston szybkością i inteligentną grą z piłką przy nodze" – podsumował Smailes.

Mecz zakończył się remisem (1:1). Dla gospodarzy z rzutu karnego w 85. minucie trafił Jarrod Bowen. Remis uratował w trzeciej doliczonej minucie Louis Moult. Hull w następnej kolejce zagra na wyjeździe z Bristol City (24 października).

"Okiem redakcji". Nieeeleganckie zachowanie. Mourinho wciąż pełen energii

podobne informacje

Mimo pudła... Robert Lewandowski najlepszym piłkarzem reprezentacji Polski w meczu z Czechami

Słabe skrzydła w reprezentacji? "Bardzo bym chciał, aby była rywalizacja"

Wybierz skład Polaków na mecz towarzyski z Czechami

Grzegorz Krychowiak grał najwięcej przed meczami z Czechami i Portugalią. Dobre statystyki Polaków