tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Nauka ważniejsza od kadry B. Patryk Mauer stawia studia nad grę w reprezentacji

Patryk Mauer to najbardziej utalentowany polski szczypiornista z rocznika 1998. 20-latek w ciągu roku rzucił dla Gwardii Opole ponad 250 goli. Od piątku miał trenować z reprezentacją B na zgrupowaniu w Szczyrku, ale z występu w kadrze zrezygnował, przynajmniej na jakiś czas. Wszystko przez studia.
Patryk Mauer w akcji w jednym z ligowych meczów Gwardii (fot. PAP/Krzysztof Świderski)

El. ME: posiłki z zagranicy. Od poniedziałku kadra trenuje w pełnym składzie

Mauer jest studentem drugiego roku informatyki na Politechnice Opolskiej. Treningi, wyjazdy na mecze, zgrupowania kadry młodzieżowej – to wszystko sprawiło, że młodemu prawoskrzydłowemu trudno było pogodzić grę z wymagającymi studiami. Teraz chce uporządkować sprawy uczelniane. Dlatego też poprosił trenerów kadry A i B Piotra Przybeckiego i Patryka Rombla oraz przedstawicieli ZPRP, by przez jakiś czas nie powoływali go do kadry.

(fot. PAP/Krzysztof Świderski) Nie chcę sztywno określać ram czasowych. To zależy od tego, w jakim stopniu będę w stanie pogodzić naukę, grę w klubie i powołania. Na ten moment myślę, że przynajmniej do końca tego roku akademickiego. Jednakże pozostaję w kontakcie z trenerami kadr – mówi Mauer w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

20-latek otrzymał dwa tygodnie temu powołanie do kadry B na zgrupowanie w Szczyrku i mecze towarzyskie z reprezentacją Czech B. Wcześniej regularnie grał dla juniorskiej i młodzieżowej drużyny. W lipcu wystąpił z tą ostatnią na mistrzostwach Europy i w siedmiu meczach rzucił 35 bramek.

Debiutu w seniorskiej kadrze jeszcze nie doczekał, ale trenował już z zespołem Piotra Przybeckiego w czerwcu tego roku w Kaliszu. Być może miałby na koncie choć jeden występ w reprezentacji, gdyby nie to, że o miejsce w składzie musi rywalizować z bardziej doświadczonymi Michałem Daszkiem i Arkadiuszem Morytą.

Przybecki i Rombel pozwolili Mauerowi na opuszczenie obecnego zgrupowania. Gdyby skrzydłowy nie przyjechał na kadrę bez informowania trenerów, groziłoby mu nawet kilkumiesięczne zawieszenie. W zeszłym roku ukarani w ten sposób zostali Mateusz Kornecki i Marek Daćko z Górnika Zabrze.

Czytaj więcej:
Gdzie podziało się 2,6 mln złotych? Reprezentantki Polski piszą do ministra
EHF nie odpuszcza VIVE i Wiśle. Czwarta kara finansowa dla polskich klubów
Barcelona, zespół Kamila Syprzaka, po raz czwarty klubowym mistrzem świata

Mariusz Jurasik: nasza młodzież nie jest gorsza od zagranicznych rówieśników

podobne informacje

Kolejna poważna kontuzja Macieja Majdzińskiego. "Postaram się wrócić silniejszy"

Dziesiąta wygrana w Bundeslidze i uraz łydki. Piotr Chrapkowski kontuzjowany

Przerwa Pawła Paczkowskiego. Reprezentant Polski ma naderwane więzadła palców

Wychował dwunastu medalistów MŚ. "Obecni kadrowicze? Za niektórych jest mi wstyd"