tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Wisła Kraków
Zagłębie Sosnowiec
2
:
2
1:0
45'Dawid Kort
81'Jesus Imaz
Alexander Cristovao55'
Alexander Cristovao84'
Składy
Szczegóły
Data
29.10.2018, 18:00
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2018/2019, 13. kolejka
Stadion
Miejski im. Henryka Reymana, Kraków
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
1 Mateusz Lis
5 Jakub Bartkowski
27 Marcin Wasilewski
4 Maciej Sadlok
2 Rafał Pietrzak
7 Dawid Kort 45' 84'
10 Vullnet Basha
77 Martin Kostal
26 Kamil Wojtkowski 70'
9 Rafał Boguski 81'
23 Paweł Brożek 63'
1 Dawid Kudła
17 Michael Heinloth 84'
4 Arkadiusz Jędrych
25 Piotr Polczak
2 Patrik Mraz
42 Alexander Cristovao 55', 84' 90'
24 Bartłomiej Babiarz
66 Adam Banasiak 90'
77 Konrad Wrzesiński
8 Szymon Pawłowski 55'
22 Zarko Udovicic 84'
Rezerwowi
22 Michał Buchalik
11 Jesus Imaz 70' 81'
13 Zdenek Ondrasek 63'
15 Zoran Arsenić 84'
17 Jakub Bartosz
29 Matej Palcic
80 Patryk Plewka
23 Matko Perdijić
3 Adam Kokoszka
9 Junior Torunarigha 84'
16 Mateusz Cichocki
70 Nuno Malheiro
72 Dejan Vokic 90'
28 Giacomo Mello 90'
Trenerzy
  Maciej Stolarczyk
  Valdas Ivanauskas
Zwiń

Wisła Kraków – Zagłębie Sosnowiec 2:2. Hołd dla ofiar katastrofy w Leicester

Na zakończenie 13. kolejki Lotto Ekstraklasy piłkarze Wisły Kraków zremisowali z Zagłębiem Sosnowiec 2:2 (1:0). Przed rozpoczęciem spotkania hołd ofiarom katastrofy lotniczej w Leicester oddał były zawodnik Lisów Marcin Wasilewski. Doświadczony obrońca na rozgrzewkę wybiegł w koszulce z napisem "Modlitwą i myślami z Lisami".
Od lewej: Marcin Wasilewski, Jakub Bartkowski i Konrad Wrzesiński (fot. PAP)

Wybraliście najlepszego piłkarza 13. kolejki Lotto Ekstraklasy!

W kończącym 13. kolejkę piłkarską ekstraklasy meczu Wisła Kraków zremisowała 2:2 na swoim stadionie z Zagłębiem Sosnowiec. Bohaterem spotkania został autor dwóch goli dla gości – Alexandre Cristovao.

Trener gospodarzy Maciej Stolarczyk niespodziewanie posadził na ławce rezerwowych dwóch najlepszych strzelców zespołu – Zdenka Ondraska i Jesusa Imza, którzy łącznie zdobyli w tym sezonie 12 bramek. Ich miejsce zajęli Paweł Brożek i Kamil Wojtkowski. Ta tych piłkarzy był to z kolei pierwszy występ w podstawowym składzie.

Z kolei w ekipie Zagłębia zabrakło kontuzjowanego napastnika Vamara Sanogo, ale jak się potem okazało sosnowiczanom wyszło to na dobre, bo Cristovao godnie go zastąpił.

Początkowo lepsze wrażenie sprawiali sosnowiczanie. Wisła nie mogła złapać właściwego rytmu, jej akcje kończyły się przed polem karnym rywala, natomiast Zagłębie wyprowadzało groźne kontrataki.

W 17. minucie piłkę w polu karnym otrzymał Adam Banasiak, lecz jego strzał zablokował Dawid Kort. Jeszcze lepszej sytuacji znalazł się w 33. minucie Konrad Wrzesiński, który był w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Mateusz Lis dobrze jednak skrócił kąt i popisał się skuteczną interwencją.

Tak zmarnowana szansa gości obudziła chyba wiślaków, którzy wreszcie zaczęli groźniej atakować. Wojtkowski wpadł w pole karne, ale jego strzał obronił Dawid Kudła. Za moment z dystansu kopnął Vullnet Basha. W 40. minucie z 18 metrów strzelił Rafał Pietrzak. Kudła wypuścił piłkę z rąk, ta odbiła się od słupka, ale nie wpadła do siatki.

W ostatniej akcji pierwszej połowy Brożek, po podaniu od Korta, wbiegł w pole karne, a potem padł w starciu z Piotrem Polczakiem. Arbiter najpierw pokazał napastnikowi Wisły żółtą kartkę za symulowanie, ale potem skorzystał z podpowiedzi arbitra VAR i obejrzał całe zajście na monitorze. To przekonało go do zmiany decyzji i podyktował "jedenastkę", którą pewnym strzałem na gola zamienił Kort.

Drugą połowę znowu lepiej rozpoczęli goście i po dziesięciu minutach doprowadzili do wyrównania. Cristovao dostał dobre podanie w pole karne od Szymona Pawłowskiego, Maciej Sadlok próbował jeszcze zablokować strzał Angolczyka, lecz robił to tak niefortunnie, że tylko utrudnił interwencję Lisowi. Za chwilę mogło być 2:1 dla Zagłębia, gdy po strzale Banasiaka piłka odbiła się od słupka.

W odpowiedzi gola powinien zdobyć Brożek, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił zbyt lekko, aby go zaskoczyć. Trener Stolarczyk wprowadził na boisko Ondraska i Imaza. Przyniosło to efekt. W 81. minucie Hiszpan, po świetnym podaniu od Rafała Boguskiego strzelił mocno w krótki róg i Kudła był bez szans.

Gospodarze długo jednak nie cieszyli się z prowadzenia, gdyż po dośrodkowaniu Michaela Heinlotha Cristovao skoczył najwyżej i głową skierował piłkę do siatki.

Rozpaczliwe ataki wiślaków w końcówce nie przyniosły efektu, choć w doliczonym czasie gry świetnej okazji nie wykorzystał Martin Kostal.

podobne informacje

"Wielki szacunek dla trenera Stolarczyka i całej drużyny". Boniek, Grosicki i inni chwalą Wisłę

Na kłopoty Ondrasek. Czech katem płocczan

Wisła tonie w długach. Potencjalni inwestorzy się wycofali

Od Pogoni po Legię. Wybierz najlepszy polski zespół! [SONDA]