tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Rekord Mertensa, dobre wejście Arkadiusza Milika i kiepski Piotr Zieliński

Napoli rozbiło w piątkowy wieczór Empoli aż 5:1, a swój udział w tym zwycięstwie mieli Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. Ten pierwszy według "Tutto Napoli" nie spełnił jednak oczekiwań, zaś były napastnik Górnika Zabrze dał świetną zmianę, bowiem tuż przed końcem strzelił gola.
Lorenzo Insigne, Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński (fot. Getty Images)

"Liczę, że spędzę w Turynie więcej czasu". Zidane kusi Juventus

Zieliński pojawił się w pierwszym składzie zespołu, a Carlo Ancelotti ustawił go na lewym boku pomocy w czteroosobowej linii. "Nie można jednoznacznie stwierdzić, że dał drużynie niewystarczająco dużo, ale oczekujemy od niego zdecydowanie więcej. W pierwszej połowie grał zbyt szeroko, w drugiej częściej szukał miejsca w środku pola. Bez większych rezultatów" – podsumował ten występ portal "Tutto Napoli", który ocenił Zielińskiego na "6" w 10-stopniowej skali.

W 83. minucie jego miejsce na boisku zajął Milik i już po chwili cieszył się z gola. Choć grał krótko, otrzymał ocenę "6,5". "Nie jest w tak świetnej formie jak Dries Mertens, ale właśnie tego brakowało dotychczas. By wszedł jako joker i znalazł drogę do bramki". Identyczny noty wystawił zawodnikom serwis calcionapoli24.it.

Konfrontacja z Empoli była szczególnie ważna dla wspomnianego Mertensa, który popisał się hat-trickiem i tym samym ma już w dorobku 75 goli ligowych w barwach Napoli. Dzięki temu wyprzedził w klasyfikacji najlepszych strzelców klubu Carekę i aktualnie zajmuje szóste miejsce.

Liderem pozostaje Antonio Vojak (102 trafienia), za nim plasują się Marek Hamsik (100), Diego Maradona (81), Edinson Cavani (78), Attila Sallustro (78) i właśnie Belg.

(fot. Twitter)

podobne informacje

"Mroczny wieczór" Polaków w Serie A. "Milik cierpiał"

Trudne chwile Milika. Kibice stracili cierpliwość

Pizza dla bezdomnych, wsparcie chorych. Inna strona gwiazdy Napoli

Balotelli rywalem Milika? Włoch na celowniku Napoli