tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
West Ham United
Burnley
4
:
2
1:1
10'Marko Arnautovic
68'Felipe Anderson
84'Felipe Anderson
90'Javier Hernandez
Johann Berg Gudmundsson45'
Chris Wood77'
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
3.11.2018, 16:00
Rozgrywki
Premier League, 2018/2019, 11. kolejka
Stadion
London Stadium
Anglia
Widzów: 56862
Zwiń
Skład podstawowy
1 Łukasz Fabiański
5 Pablo Zabaleta
23 Issa Diop
4 Fabian Balbuena
3 Aaron Cresswell
41 Declan Rice
45 Grady Diangana 68' 86'
14 Pedro Obiang 61'
11 Robert Snodgrass
8 Felipe Anderson 34' 68', 84'
7 Marko Arnautovic 10' 90'
20 Joe Hart
2 Matthew Lowton 87'
5 James Tarkowski 68'
6 Ben Mee
3 Charlie Taylor
18 Ashley Westwood 45'
27 Matej Vydra 72'
16 Steven Defour
7 Johann Berg Gudmundsson 45'
9 Sam Vokes 72'
25 Aaron Lennon 75'
Rezerwowi
13 Adrian
21 Angelo Ogbonna 90'
24 Ryan Fredericks
26 Arthur Masuaku
30 Michail Antonio 86' 90'
27 Lucas Perez
17 Javier Hernandez 61' 90'
1 Tom Heaton
10 Ashley Barnes 72' 90'
11 Chris Wood 72' 77'
12 Robert Brady 75' 77' 90'
13 Jeff Hendrick
28 Kevin Long
31 Dwight McNeil
Trenerzy
  Manuel Pellegrini
  Sean Dyche
Zwiń
65%
Posiadanie piłki
35%
Strzały
15
4
Strzały celne
10
3
Faule
7
9
Dośrodkowania
13
5
Rzuty rożne
10
4
Rzuty z autu
28
21
Spalone
2
2
Żółte kartki
1
4
Czerwone kartki
0
0
Zmiany
3
3
Zwiń

Premier League: West Ham – Burnley. Festiwal goli na Stadionie Olimpijskim

Łukasz Fabiański dwa razy musiał wyjmować piłkę z siatki w meczu West Hamu z Burnley. Mimo to drużyna polskiego bramkarza zdołała wygrać 4:2 (1:1) w 11. kolejce Premier League.
Mecz West Ham – Burnley (fot. Getty)

Bournemouth – Manchester United 1:2. Marcus Rashford jokerem

W 10. minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Marko Arnautović, który przejął piłkę od obrońcy Burnley i w sytuacji sam na sam zachował zimną krew. Tuż przed przerwą zdołał jednak wyrównać Johann Gudmundsson – otrzymał prostopadłe podanie i w bezpośrednim pojedynku pokonał Łukasza Fabiańskiego.

W drugiej połowie West Ham ruszył do kolejnych ataków na Stadionie Olimpijskim w Londynie. W 68. minucie ponowne prowadzenie dał Felipe Anderson – otrzymał podanie w polu karnym i nie dał szans na interwencję Joe Hartowi.

Nie minęło dziesięć minut i znów mieliśmy remis. Tym razem po rzucie rożnym ładnym strzałem głową popisał się Chris Wood. Fabiański nie miał szans na skuteczną interwencję w tej sytuacji.

To nie był jednak koniec emocji. Znów przycisnął West Ham i drugi raz w tym meczu na listę strzelców wpisał się Felipe Anderson. Brazylijczyk w 84. minucie odnalazł się w polu karnym i z bliskiej odległości pokonał Harta.

W doliczonym czasie gry wynik na 4:2 dla West Ham ustalił Javier Hernandez.

Dzięki zwycięstwu West Ham awansował na 13. miejsce w tabeli z 11 punktami. Burnley zajmuje 15. pozycję z ośmioma "oczkami". Była to trzecia z rzędu porażka drużyny prowadzonej przez Seana Dyche'a.

JAK ZAGRAŁ ŁUKASZ FABIAŃSKI?

Polski bramkarz nie zawinił przy żadnej z bramek. Dobrze wyszedł do Gudmundssona przy pierwszej, ale po prostu przegrał pojedynek. W drugiej nie miał szans na interwencję przy strzale głową Wooda. Poza tym obronił strzał Mateja Vydry, który zmierzał do siatki West Ham. OCENA SPORT.TVP.PL: 6/10 (w skali 1 – 10)

Problemy komunikacyjne Kurzawy. "Taki ma styl bycia"

podobne informacje

Anglicy stoczą bój o Jamesa. Dwa kluby zainteresowane

Serge Aurier podejrzany o napaść na partnerkę. Spędził noc w więzieniu

Tottenham bez lidera. Ważne wieści ws. Harry'ego Kane'a

Premier League: piłkarze Manchesteru United muszą przestrzegać nowych zasad. Solskjaer... mówi piłkarzom jak się ubierać