tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Raw Air czy mistrzostwa Polski? Zamieszanie w PZN

Kilka dni temu przedstawiciele Polskiego Związku Narciarskiego opublikowali projekt kalendarza skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w sezonie 2018/2019. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zmagania podczas mistrzostw kraju w Szczyrku (12-13 marca) zaplanowano w czasie trwania cyklu Raw Air (9-14 marca).
Od lewej: Robert Johansson, Kamil Stoch, Andreas Stjernen (fot. PAP)

Puchar Świata w Wiśle 2018/19 w TVP 1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji TVP Sport

Norweski turniej zostanie zorganizowany w dniach 9-14 marca. Po kłopotach na obiekcie w Vikersund (brak homologacji) w kalendarzu Międzynarodowej Federacji Narciarskiej znalazły się skocznie z trzech miasta: Oslo, Lillehammer, Trondheim.

Zdziwienie wśród kibiców biało-czerwonych wzbudził fakt, że w projekcie kalendarza PZN na kolejny sezon znalazły się zawody o mistrzostwo kraju na obiekcie w Szczyrku. W kolumnie "data" wpisano termin 12-13 marca, co oznacza, że konkursy kolidowałyby z rywalizacją w cyklu Raw Air.

Na tę chwilę nie podano więcej informacji, ale po ostatnim sezonie wiadomo, że skoczkowie prowadzeni przez Stefana Horngachera z zaangażowaniem podchodzili do zmagań w Skandynawii.

W turnieju nie chodzi o same pieniądze, choć to też miłe. Po kilkudniowej harówie to dobra nagroda. Bardziej chodzi o prestiż i wyzwanie, jakie stanowi ten turniej. Walczyliśmy dzień w dzień. To bardzo dobrze zorganizowany cykl – podsumował Kamil Stoch w rozmowie z dziennikarzami, który będzie bronił tytułu z sezonu 2017/2018.

Jeśli MP dojdą do skutku na belce startowej powinni się pojawić zawodnicy z kadry B czy juniorzy.

(fot. www.pzn.pl)
Nie skoki, a... samochody. Największa pasja Macieja Kota

podobne informacje

PŚ: FIS przymyka oko. Vikersund walczy z czasem

PŚ w skokach: równe premie dla kobiet i mężczyzn w turnieju Raw Air

Nagrody milionera Stocha. Wazony, rower, ale nie samochód

Pokaz mocy na Północy. Droga Stocha po Kryształową Kulę