tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Tomasz Kłos: Artur Jędrzejczyk może rozwiązać problem w obronie

Reprezentacja Polski już niebawem zmierzy się z Czechami (15 listopada) i Portugalią (20 listopada). Kłopotem przed tymi meczami wydaje się przede wszystkim obsada środka obrony. – Niezłym rozwiązaniem mógłby być Artur Jędrzejczyk – stwierdził Tomasz Kłos, były piłkarz biało-czerwonych.*
Artur Jędrzejczyk (fot. Getty Images)

Niespodziewane nazwiska w kadrze. Brzęczek wysłał powołania

Maciej Rafalski, SPORT.TVP.PL: – Krzysztof Piątek nie strzelił gola w czwartym meczu z rzędu. Po znakomitym początku sezonu przyszedł kryzys?
Tomasz Kłos: – Złożyło się tak, że od kiedy nie zagrał w spotkaniu Ligi Narodów z Włochami, to przestał strzelać gole. Myślę jednak, że Krzysztof wiedział, że taki moment nadejdzie. Każda seria kiedyś się kończy. Pamiętajmy, że ostatnio Genoa gra z mocnymi rywalami. Piątek ma niewiele sytuacji, stąd brak goli.

– Słabo w sobotę zagrał też Robert Lewandowski. Bayern tylko zremisował z Freiburgiem. Czy przed zbliżającym się zgrupowaniem kadry powinniśmy obawiać się o formę napastników?
– Robert nie strzelił w sześciu spotkaniach kadry z rzędu. Ma tego świadomość, ale umie sobie radzić z presją. Nie sądzę by to źle na niego wpływało. Co do Bayernu, to widać, że trener Niko Kovac nie radzi sobie z zespołem. Co innego prowadzić Eintracht Frankfurt, a co innego pracować z najlepszymi zawodnikami na świecie. Między nim a piłkarzami nie ma chemii. Bayern od dawna gra słabo, ale Robert w niektórych spotkaniach grał przecież dobrze. Nie sądzę, by gorsze mecze w klubie mogły wpłynąć na jego występy w reprezentacji.

Kamil Glik (fot. Getty Images) – Poważny kłopot mamy na środku obrony. Kamil Glik i jego Monaco zawodzą, a Jan Bednarek i Marcin Kamiński nie grają w klubach...
– Szkoda mi przede wszystkim Bednarka. Liczyłem, że na stałe będzie tworzył duet reprezentacyjnych stoperów z Glikiem. Janek gra jednak mało, przez co popełnia błędy w meczach. Z własnego doświadczenia wiem, że wtedy nie masz takiego wyczucia, nie potrafisz odpowiednio przewidywać wydarzeń. Sytuacja Kamila to też problem. Wiadomo, jak wiele znaczy dla reprezentacji i chyba nikt nie mógł przewidzieć takiego kryzysu Monaco.

– W Legii niezłe mecze na środku obrony rozgrywa ostatnio Artur Jędrzejczyk. W Lokomotiwie Moskwa na tej pozycji występuje Grzegorz Krychowiak. Czy któraś z tych opcji ma sens?
– Niezłym rozwiązaniem mógłby być Jędrzejczyk. To ostatni moment na testy przed eliminacjami mistrzostw Europy. "Jędza" gra regularnie, ma już doświadczenie w drużynie narodowej, a Bednarek i Kamiński siedzą na ławce. Skoro tak długo nie potrafią wywalczyć miejsca w składzie, to nikt nie wytłumaczy mi, że nagle do marca to się zmieni. Jędrzejczyk w większości spotkań grał w kadrze na lewej obronie. Przeciwnicy w eliminacjach nie będą jednak zbyt wymagający, dlatego powinien sobie poradzić. Co do Krychowiaka, to w reprezentacji bardziej potrzebujemy go w środku pomocy.

– Liderem Lotto Ekstraklasy jest Lechia Gdańsk. Jerzy Brzęczek przy poprzednich powołaniach dawał szansę niedoświadczonym "ligowcom". Czy jakiś piłkarz z Gdańska zasłużył, by zaprosić go na zgrupowanie?
– Lechia świetnie funkcjonuje jako zespół. W drużynie wyróżniają się jednak obcokrajowcy. Żaden z Polaków nie gra na tyle dobrze, by dostać powołanie.

Szymon Matuszek (L) i Sebastian Szymański (P) (fot. PAP/Leszek Szymański) – Katastrofalnie spisuje się Lech. Kolejorz przegrywa mecz za meczem, pracę stracił trener Ivan Djurdjević. Jest pan zaskoczony tym, co dzieje się w Poznaniu?
– Nie rozumiem tego. Lech rozpoczął sezon rewelacyjnie. Wygrał cztery spotkania z rzędu i nagle szkoleniowiec zaczął zmieniać ustawienie. W Polsce mamy dziwną skłonność do tego, by zmieniać coś, co funkcjonuje poprawnie. Wyszedł brak doświadczenia Djurdjevicia. Kolejne porażki odbiły się na psychice piłkarzy. Przestali brać na siebie odpowiedzialność za grę.

– Cały czas poszukujemy też skrzydłowych. W ostatnich meczach dobrze gra Sebastian Szymański z Legii.* Może nadchodzi czas, by Brzęczek go sprawdził?
– Legia i reprezentacja U21 to trochę inny poziom niż "dorosła" kadra. Jestem jednak za tym, by zagrał w jednym z tych spotkań. To obiecujący piłkarz, a występ w reprezentacji dodałby mu pewności siebie. Był już na zgrupowaniu przed mundialem, przyglądał mu się Adam Nawałka. Myślę, że Brzęczek mógłby dać mu zadebiutować.

* – rozmowa przeprowadzona przed ogłoszeniem powołań. Szymański nie znalazł się na liście ogłoszonej przez PZPN.

Brzęczek: regulamin Ligi Narodów nie jest przejrzysty nawet dla znawców
Błaszczykowski pociągany za uszy? "Wiem, jaką ma wartość"
Problemy komunikacyjne Kurzawy. "Taki ma styl bycia"

podobne informacje

Strzelanie słabeuszom i niemoc z pozostałymi. Bilans bez Lewandowskiego

Robert Lewandowski opuścił zgrupowanie przed meczem z Portugalią

Z Borussii do Ekstraklasy. Zlatan Alomerović o Kloppie, Lewandowskim i Gino Lettierim [wywiad]

Po Czechach: elegancik, różowe okulary i... Bryan Adams