tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zbigniew Boniek przeprasza, Raków zaczepia Legię. Reakcje po losowaniu 1/8 finału Pucharu Polski

Co robił wielbłąd w siedzibie PZPN? Po czym Arkadiusz Malarz odetchnął z ulgą? I kto na Dolnym Śląsku wierzy w przeznaczenie? Odpowiedzi na te pytania dostarczyły internetowe reakcje na zamieszanie podczas losowania 1/8 finału Pucharu Polski.
Maciej Sawicki (L) i Zbigniew Boniek (fot. PAP/Leszek Szymański)

Euro w Polsce, Liga Mistrzów, sekcja w Legii...
Ambitne plany w amp futbolu

Bałagan podczas losowania opisaliśmy TUTAJ. W wyniku błędu sekretarza generalnego PZPN, Macieja Sawickiego, trzeba je było powtórzyć. Co jednych ucieszyło, a innych zasmuciło. Nie zmieniła się tylko sytuacja Śląska Wrocław i Miedzi Legnica, które wpadły na siebie i za pierwszym, i za drugim podejściem.

Raków Częstochowa uniknął starcia z broniącą tytułu Legią Warszawa. Lider I Ligi jest jednak w takiej formie (właśnie wyeliminował przecież Lecha Poznań), że pozwolił sobie na zaczepkę w kierunku mistrzów kraju, którym mogło mocno ulżyć, że ostatecznie pojadą nie pod Jasną Górę, tylko do Głogowa na mecz z Chrobrym.

Tym samym podróży na drugi koniec Polski uniknęli piłkarze Wigier Suwałki, którzy u siebie podejmą właśnie Raków. Z kolei Lechia Gdańsk miała lecieć daleko, bo do Sandomierza, a poleci jeszcze dalej – do Niecieczy.

Najważniejsze jednak, że prezes PZPN Zbigniew Boniek i Sawicki, czyli jego "prawa ręka", wzięli na siebie odpowiedzialność za organizacyjną wpadkę i przeprosili kluby oraz kibiców. "Cokolwiek nie powiecie macie rację" – napisał prezes.

podobne informacje

Znamy pary 1/8 finału Pucharu Polski. Bałagan w losowaniu

Zjazd PZPN: wyższy budżet i większe wydatki w przyszłym roku

Zbigniew Boniek: za nami ciężki rok, mamy potrzebę odnoszenia sukcesów

PZPN dostrzegł problem. Nowe ceny biletów na kadrę