tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Szpilka: kultury nie będzie. Wach: jest już "nerwówka"

Po ważeniu, a przed wyczekiwaną walką podczas gali KnockOut Boxing Night #5, Artur Szpilka i Mariusz Wach udzielili wywiadów Sebastianowi Parfjanowiczowi. "Szpila" zapewnił, że czuje się naładowany jak bateria, a "Wiking" zapowiedział, że w sobotę ring z minuty na minutę będzie mniejszy dla jego rywala. Transmisja gali w sobotę od 20:05 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej oraz od 22:20 w TVP1.
Ceremonia ważenia przed walką Artura Szpliki z Mariuszem Wachem
Mariusz Wach (L) i Artur Szpilka (fot. TVP)

Artur Szpilka:

– W oczach Wacha widzę pewność siebie, koncentrację. Uwielbiam ten moment, kiedy zbliża się ważenie, bo czuję się już jedną nogą na ringu. Ostatnie trzy momentu przebiegły idealnie. Czekam już na sobotę.

– Jestem naładowany jak bateria Duracell. Kumuluję w sobie tę energię. Wystarczy iskra... Taki jest boks. Do ważenie podeszliśmy z kulturą, ale w ringu kultury nie będzie. To jest kolega, ale kolegów mam wielu. Zawsze mu kibicowałem... Poza tą walką. Każdy jest zmotywowany, skoncentrowany, u obu było dobrze. Jeden i drugi przepracował swój okres najlepiej jak potrafił. Co to zwiastuje? Dobrą walkę. Teraz tylko do roboty.

– Przebieg walki? Mam to w nosie. Chcę, żeby ruszył, ale jak będzie czekał, to też jestem na to przygotowany. Zobaczycie. Nie zastanawiałbym się, czego się spodziewać po Mariuszu, tylko czego Mariusz ma się spodziewać po mnie. "Kot" jest gotowy.

Artur Szplika: teraz była kultura, w ringu jej nie będzie

Mariusz Wach:

– Przepracowaliśmy 12 tygodni. To, co sobie zaplanowaliśmy, wykonaliśmy w stu procentach. Codziennie pracowaliśmy nad pracą nóg. Czuję się świetnie. Już od dwóch dni porządnie się nawadniam, zażywam węglowodany. Odkąd jestem w Gliwicach, przybrałem ok. dwóch kilogramów. Dobrze się czuje, samopoczucie jest w porządku. Jest też oczywiście "nerwówka", ale ja lubię, gdy jest dużo ludzi i jak jest zamieszanie.

– Na początku sobie założyłem, że go sprowokuję tymi wpisami, że "znokautuję go szybciej od Kownackiego". Ale wiadomo, że to były tylko prowokacje. Nigdy nie nastawiam się na nokaut. To samo wychodzi. Wiem, że on to czyta. To była moja taktyka i tyle.

– Będę musiał ruszyć, ale nie na "hura". Wszystko będzie przemyślane, małe kroczki, szybkie skracanie ringu. Walka będzie trwała 10 rund, więc trochę czasu jest. Z minuty na minutę ring będzie dla niego coraz mniejszy. Spodziewam się twardego Artura Szpilki.

Wach: mówiłem, że go znokautuję szybciej niż Kownacki. To tylko prowokacje

podobne informacje

Mariusz Wach prowokuje Artura Szpilkę. W tle rewanż

Promotor Szpilka. Załatwi sobie kolejną walkę?

Szpilka wskazał kolejnego rywala. Pomści Adamka?

Wielkie napięcie podczas walki Szpilka – Wach. "Niesamowity klimat do rewanżu"