tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Nie rozumie tego biznesu". Zahavi mocno o Robercie Lewandowskim

Robert Lewandowski nie czuł się w Bayernie Monachium najlepiej, dlatego jeszcze kilka miesięcy temu chciał zmienić klub. Kulisy jego niedoszłego transferu ujawniło "Football Leaks". Kluczową rolę miał odegrać agent Pini Zahavi, który jednocześnie chwalił i... krytykował Polaka.
Robert Lewandowski (fot. Getty Images)

Zamieszanie w Bayernie . Żona Thomasa Muellera wyśmiała trenera

Lewandowski związał się z Zahavim na początku 2018 roku. Już po tym, jak zerwał współpracę z Cezarym Kucharskim. Cel zmiany agenta był prosty – przenieść się do innego klubu.

Zahavi od początku wiedział, że doprowadzenie do transferu nie będzie proste. Dlatego wsparcia szukał u kolejnego agenta współpracującego z Lewandowskim – Maika Barthela. Ten miał jednak świadomość, że Bayern nie pozwoli na szantaż ze strony żadnego ze swoich piłkarzy, nawet najlepszego z nich. Z kolei pozycja negocjacyjna Polaka nie była mocna – w jego kontrakcie nie znalazła się klauzula wykupu.

"Der Spiegel" wszedł w posiadanie wymiany wiadomości telefonicznych między oboma agentami. "Robert był i będzie najlepszym napastnikiem na świecie, ale nie rozumie piłkarskiego biznesu" – pisał Zahavi. "Jestem pewien, że dziś (to znaczy przed letnim okienkiem transferowym – przyp. red.) sprawa transferu może potoczyć się inaczej" – zapewniał.

Barthel nie chciał jednak współpracy. "Widzę to inaczej! Zgoda Bayernu na wykup jest niemożliwa" – próbował tłumaczyć Zahaviemu. Ostatecznie ten drugi próbował nakłonić działaczy Bawarczyków do transferu w pojedynkę. Skończyło się tak, że Lewandowski nadal występuje na Allianz Arenie…

Niko Kovac: Robert Lewandowski wykorzystał dwie z czterech szans

podobne informacje

#Sportowiec100lecia: Irena Szewińska najlepsza w głosowaniu kibiców

Robert Podoliński: szukamy "zbawców" kadry po kilku dobrych meczach

Liga Mistrzów: kto najlepiej wykonuje rzuty karne? Lewandowski wyróżniony

Media: fenomenalny Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek z problemami