tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Walka o igrzyska olimpijskie z Wilfredo Leonem? "Nie ma rezerwacji w kadrze"

Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) ustaliła daty turniejów kwalifikacyjnych do igrzysk olimpijskich w Tokio. Wszystko wskazuje na to, że w kadrze biało-czerwonych wystąpi Wilfredo Leon. – Jeśli będzie w słabej dyspozycji Heynen może go odstawić – stwierdził Ireneusz Kłos, 337-krotny reprezentant Polski, w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.
Wilfredo Leon (fot. Getty Images)

Mateusz Bieniek: jesteśmy w "grupie śmierci", ale nie poddajemy się

Panie o wyjazd do Japonii powalczą od 2 do 4 sierpnia. Tydzień później na parkiet wybiegną męskie reprezentacje (9-11 sierpnia). O organizację jednego ze światowych turniejów ubiega się Polska. W składzie biało-czerwonych najprawdopodobniej wystąpi Leon, któremu po 24 lipca minie roczna karencja nałożona przez przedstawicieli FIVB.

Świetna informacja. Jestem bardzo zadowolony. Możemy być spokojni o jego przyszłość. W ostatnich spotkaniach prezentuje imponującą formę. Liga włoska jest jedną z najlepszych na świecie. Leon się tam wyróżnia. Zaliczam go do najwyższej klasy zawodników. Mam nadzieję, że będzie dobrze wkomponowany w reprezentację – zauważył Kłos.

Kubańczyk z polskim paszportem będzie musiał walczyć o miejsce w składzie aktualnych mistrzów świata. Bartosz Kurek czy Michał Kubiak nie zamierzają przecież rezygnować z występów w narodowych barwach.

Zależy na co w kolejnych miesiącach chce postawić Vital Heynen. Jeśli będziemy mieć bardzo dobre przyjęcie to nie ma problemu nawet bez Leona. Dysponujemy siatkarzami, którzy potrafią grać w takich okolicznościach. Jeśli jednak wystąpią braki z przyjęciem, Wilfredo będzie nieoceniony. Nawet, gdy źle przyjmie, nadrobi atakiem na siatce. Dla niego obojętne czy będzie go chciało zatrzymać dwóch-trzech rywali. Zdobywa punkty na takiej wysokości, że żaden blok nie ma szans – stwierdził.

Piękny gest mistrzów świata. Kurek i Zatorski pomogą Polakom na Kresach

Lepszy wypiera gorszego. Każdy będzie walczył o miejsce w kadrze. Nie ma rezerwacji w drużynie. Młodzi i starsi muszą wykazać się umiejętnościami i dobrą dyspozycją. Wiadomo, że Leon nie wejdzie z marszu i nie pojedzie na największe imprezy. Pojawi się na zgrupowaniach. Sprawdzi się w meczach towarzyskich. Trener potem podejmie decyzje. Jeśli będzie w słabej dyspozycji Heynen może go odstawić – dodał.

W kwalifikacjach wystąpią po dwadzieścia cztery najlepsze zespoły z rankingu FIVB (stan na styczeń 2019). Polacy zajmują obecnie trzecią lokatę. Polki są dwudzieste drugie. Jeśli kadry nie wywalczą awansu w sierpniu przyszłego roku zostanie jeszcze szansa w turniejach interkontynentalnych rozgrywanych w styczniu 2020 roku.

Walka o igrzyska po triumfie w mistrzostwach świata? To dla mnie nadal niezrozumiałe. Nawet mistrzowie kontynentów powinni z miejsca być zakwalifikowani do olimpijskich gier. Pozostałe miejsca mogłyby być uzupełniane rywalizacją w turniejach. Nic nie zrobimy. Trzeba walczyć – podsumował Kłos.

Idea ważniejsza niż zwycięstwo. Wspomnienie Agaty Mróz