tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

ATP poinformowało o powstaniu nowych rozgrywek

ATP Cup – tak będą się nazywać nowe rozgrywki, których inauguracja zaplanowana jest na styczeń 2020 roku. W trzech australijskich miastach rywalizować będą 24 reprezentacje. Turniej organizowany przez ATP będzie konkurencją dla Pucharu Davisa. Przy obecnej pozycji w rankingu naszego najwyżej sklasyfikowanego tenisisty Huberta Hurkacza Polaków na antypodach byśmy nie zobaczyli...
Roger Federer (fot. Getty)

ALFABET RADWAŃSKIEJ: PIŁA, MEWA I GORĄCA SESJA

Do turnieju kwalifikować się będą 24 reprezentacje. O awansie decydować będzie pozycja najwyżej sklasyfikowanego singlisty. Obecnie Hurkacz zajmuje 82. lokatę, co w hipotetycznym "rankingu" stawia nas dopiero na 32. miejscu. Aby realnie myśleć o występie w Australii polska "jedynka" musiałaby być w okolicach 40-50. miejsca.

24 narodowe drużyny zostaną podzielone na sześć grup. Mecze rozgrywane będą w formacie 2+1, czyli dwa single i jeden debel. Wszystkie spotkania zostaną rozegrane do trzech wygranych setów, a turniej potrwa dziesięć dni. Pierwsza edycja przewidziana jest od 3 do 12 stycznia 2020 roku. Nie są jeszcze znane miasta, w których rozgrywane będą spotkania. Jak poinformował szef australijskiej federacji, Craig Tiley, chętne są znacznie więcej niż trzy.

Projekt zorganizowany jest w porozumieniu z zawodnikami, którzy za występy podczas ATP Cup dostaną punkty do rankingu ATP. Decydować będą jednak indywidualne, a nie zespołowe rezultaty. – Przez 90 proc. czasu w roku rywalizujemy na własny rachunek. Wspaniale będzie zatem rozpocząć sezon grając nie tylko dla siebie, ale również dla kraju – powiedział Novak Djoković.

W spocie promującym ATP Cup wystąpił nie tylko lider światowego rankingu, ale również m.in. Roger Federer, Dominic Thiem, Alexander Zverev, Kevin Anderson i John Isner. Spodziewać się zatem można, że nowego formatu pod egidą ATP nie spotka obecny problem Pucharu Davisa, w który raczej nie będą brać udziału najwyżej sklasyfikowani tenisiści.

"Radwańska, to po Lewandowskim, największa gwiazda polskiego sportu ostatnich lat"

podobne informacje

Jonas Bjorkman: sukces Huberta Hurkacza? "Cały czas musi być głodny"

Roger Federer pobił kolejny rekord

Zarabia miliony, jeździ "gratem". Mistrz nie chce sprzedać auta

Feder i Djoković ramię w ramię... w metrze [WIDEO]