tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Navratilova: Radwańska osiągnęła aż za dużo

Martina Navratilova najnowszy felieton na stronie WTA poświęciła Agnieszce Radwańskiej, chwaląc ją za ogromną kreatywność. Jednocześnie Amerykanka czeskiego pochodzenia zwróciła uwagę, że polska tenisistka, która niedawno zakończyła karierę, nie lubiła ryzykować.
Agnieszka Radwańska i Martina Navratilova (fot. PAP/EPA)

MISTRZOWSKIE ZAKOŃCZENIE MECZU. PIĘKNY LOB CILICIA I WYGRANA CHORWACJI!

"Agnieszka Radwańska była sprzecznością – była najbardziej pomysłową i kreatywną tenisistką swojego pokolenia, ale jednocześnie tak bardzo niechętna do ryzyka, że miała duże kłopoty z próbowaniem nowych rzeczy podczas treningu" – zaznaczyła na wstępie Navratilova.

Triumfatorka 18 turniejów wielkoszlemowych w singlu, 31 w deblu i 10 w mieszanej przypomniała, że krakowianka była darzona przez miłośników tenisa dużą sympatią.

"Zapamiętają ją ze względu na zagrania, o których inne zawodniczki nawet by nie pomyślały. Czasem planowała je, a czasem były reakcją na nietypową sytuację. W erze tenisa +bum-bum+ stworzyła tak wiele za sprawą swojej głowy i rąk, grając spontanicznie. Ludzie mogą nie zdawać sobie sprawy, że nie była osobą chętną do wyjścia poza swoją strefę komfortu" – oceniła Amerykanka czeskiego pochodzenia.

W 2015 roku krótko współpracowała ona z Radwańską i pełniła rolę konsultantki. Z tego względu obserwowała wówczas uważnie treningi Polki i zwróciła uwagę na wspomnianą wcześniej niechęć do ryzyka.

"Nie chciała zepsuć piłki, nawet podczas treningu. Dlatego nie lubiła grać mocniej piłki, jeśli czuła, że nie jest w stanie tego w pełni kontrolować. Na treningach nie pokazywała niczego wyjątkowego. Pracowałam z nią przez kilka miesięcy i na treningach lubiła grać zachowawczo. Podczas gdy większość zawodniczek to właśnie wtedy jest najbardziej pomysłowa i kreatywna i stosuje zagrania, których nawet nie próbowałyby normalnie podczas spotkania. Radwańska była zupełnym przeciwieństwem" – podsumowała Navratilova.

"Radwańska, to po Lewandowskim, największa gwiazda polskiego sportu ostatnich lat"

Jej zdaniem w sytuacji meczowej, gdy Radwańska była pod ścianą, pokazywała, że jest najbardziej pomysłowa w stawce.

"Miała zagranie dnia, zagranie miesiąca, zagranie roku. Sądzę, że jej uderzenia były w takich zestawieniach znacznie częściej niż w przypadku jakiejkolwiek innej tenisistki w tourze. Szybko się poruszała i szybko myślała. Posyłała takie zagrania, których ludzie się nie spodziewali, a często zaskakiwała nawet samą siebie. Bywało tak, że jej wybór co do zagrania nie był idealny, ale wielokrotnie prezentowała coś magicznego. Biorąc pod uwagę jej nietolerancję na ryzyko, to coś bardzo osobliwego" – zaznaczyła ekspertka.

Według niej popularność Polki wynikała m.in. z tego, że kibice utożsamiali się z jej stylem gry. "Agnieszka nie dysponowała żadną wielką bronią. Nie zmiatała rywalek z kortu. Prezentowała taki klubowy tenis, ale na bardzo wysokim, profesjonalnym poziomie. To nie pomniejsza jej zasług, wręcz przeciwnie. W czasach siłowego tenisa wyróżniała się różnorodnością zagrań. W pewnym sensie grała staromodny tenis" – oceniła.

Radwańska wygrała 20 turniejów WTA, w tym w 2015 roku kończącą sezon imprezę – WTA Finals. W 2012 roku dotarła do finału Wimbledonu, a cztery razy w Wielkim Szlemie zatrzymała się rundę wcześniej. Przez kilkanaście tygodni była też wiceliderką światowego rankingu.

"Analizując jej karierę, możesz powiedzieć, że osiągnęła aż za dużo. Trudno odnieść tyle sukcesów co ona bez żadnej broni, choć mógłbyś powiedzieć, że być może mogła uderzać piłkę nieco mocniej" – przyznała słynna zawodniczka.

Radwańska podjęła mądrą decyzję. Boję się o następczynie...

podobne informacje

WTA: Agnieszka Radwańska w finałowym głosowaniu na zagranie roku

Agnieszka Radwańska: poczułam się tak, jakbym umarła

Agnieszka Radwańska i Magda Linette nominowane w plebiscycie WTA na zagranie roku

Agnieszka Radwańska nominowana w plebiscycie WTA na ulubioną zawodniczkę kibiców