tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Liga Europejska 2: zbawienie dla mistrza, przeszkoda dla reszty

W sezonie 2020/2021 pojawią się nowe rozgrywki. Liga Europejska 2, bo taka jest robocza nazwa, będzie ogromną szansą dla mistrza Polski. Nawet w przypadku przegranej batalii o LM i o LE, może spaść na cztery łapy. Nie dla wszystkich zespołów piłkarskich znad Wisły jest to jednak dobra wiadomość...
(fot. PAP)

Liga Europejska 2 już wkrótce. Wielka szansa dla polskich klubów

Ten pomysł wyklucza na razie udział polskich zespołów, które nie sięgnęły po mistrzostwo kraju, z walki o awans do Ligi Europejskiej. Ekstraklasa jest zbyt nisko w rankingu (25.), by zasłużyć na kwalifikację (dotyczy jedynie federacji z miejsc 1-15.). Jedyna szansa na grę w LE to... porażka mistrza w eliminacjach do LM.

Pozostałe dwa zespoły oraz zdobywca krajowego pucharu rozpoczną rywalizację od kwalifikacji do Ligi Europejskiej 2.

Droga mistrza Polski w europejskich pucharach (fot.TVP Sport)

By uzmysłowić sobie zasady działania tych rozgrywek, wystarczy przeprowadzić prostą symulację na podstawie poprzedniego sezonu.

Legia Warszawa, która świętowała zdobycie tytułu mistrzowskiego, rozpoczęłaby walkę o LM od meczu z Cork City w 1. rundzie eliminacji. Ten mecz udało się stołecznym wygrać, a porażkę ponieśli w kolejnym etapie – lepszy okazał się Spartak Trnawa.

Legioniści "spadli" do 3. rundy eliminacji LE. Tam mierzyli się z Dudelange. W razie zwycięstwa zagraliby w 4. rundzie, jednak przegrali i pożegnali się z europejskimi pucharami. W nowym formacie rozgrywek zostaliby przeniesieni do 4. rundy eliminacji LE 2. Tam już tylko dwumecz dzieliłby ich od fazy grupowej, a co za tym idzie – sporych pieniędzy.

Jagiellonia Białystok, Górnik Zabrze oraz Lech Poznań od razu rozpoczęliby rywalizację w 2. rundzie kwalifikacji do Ligi Europejskiej 2. By awansować, każdy musiałby wyeliminować aż trzech rywali. Jak się okazuje, nawet awans na trzeci poziom rozgrywkowy w Europie, nie należałby do najprostszych.

Krzysztof Stanowski: "Liga Europejska 2"? Wątpliwy prestiż i... ogromne pieniądze!

podobne informacje

Puchar Zdobywców Pucharów, czyli sentyment nad rzeczywistością