tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Memphis Grizzlies
L. A. Clippers
96
:
86
27:15 24:27 18:27 27:17
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
6.12.2018, 02:00
Rozgrywki
NBA, 2018/2019
Zwiń
Skład podstawowy
4 pkt. Marc Gasol
13 pkt. Jaren Jackson Jr.
7 pkt. Kyle Anderson
22 pkt. Mike Conley
4 pkt. Garrett Temple
5 pkt. Avery Bradley
12 pkt. Shai Gilgeous-Alexander
2 pkt. Marcin Gortat
17 pkt. Danilo Gallinari
7 pkt. Tobias Harris
Rezerwowi
9 pkt. MarShon Brooks
Yuta Watanabe
Wayne Selden
Ivan Rabb
4 pkt. Joakim Noah
7 pkt. Shelvin Mack
19 pkt. JaMychal Green
7 pkt. Omri Casspi
8 pkt. Montrezl Harrell
4 pkt. Patrick Beverley
19 pkt. Boban Marjanovic
0 pkt. Mike Scott
12 pkt. Lou Williams
0 pkt. Tyrone Wallace
Sindarius Thornwell
Milos Teodosic
Trenerzy
John-Blair Bickerstaff
Doc Rivers
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
57
51
Celne rzuty za 2 pkt.
30
17
Rzuty za 3 pkt.
28
23
Celne rzuty za 3 pkt.
7
8
Rzuty osobiste
24
35
Celne rzuty osobiste
15
28
Punkty z kontrataku
0
0
Punkty z pola 3 sekund
0
0
Asysty
18
16
Faule
27
21
Bloki
6
4
Straty
15
18
Przechwyty
9
9
Zbiórki ofensywne
11
11
Zbiórki defensywne
38
36
Zwiń

NBA: dwa punkty Marcina Gortata, Clippers przegrali w Memphis

Marcin Gortat zdobył dwa punkty, a jego Los Angeles Clippers przegrali na wyjeździe z Memphis Grizzlies 86:96 w środowym meczu ligi NBA. Zespół polskiego koszykarza z bilansem 16-8 zajmuje trzecie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.
Marcin Gortat (fot. Getty Images)

Środkowy z Łodzi mecz rozpoczął w podstawowej piątce, a na parkiecie łącznie spędził 15 minut. Trafił jeden z trzech rzutów z gry i miał także trzy zbiórki oraz trzy bloki. Popełnił trzy straty i dwa faule.

Grizzlies są drużyną słynącą z zaciekłej obrony i to spotkanie potwierdziło tę opinię. Skuteczność rzutów z gry Clippers wyniosła tylko 33,8 proc., a w dodatku goście popełnili aż 18 strat.

W drugiej kwarcie miejscowi osiągnęli 16-punktowe prowadzenie, jednak ostatnia część gry zaczynała się przy stanie 69:69. W niej znów jednak Grizzlies szybko przejęli inicjatywę.

To właśnie Grizzlies w całej okazałości. Świetnie bronili i pierwszy raz w tym sezonie mogę powiedzieć, że... skopano nam tyłki – powiedział trener Clippers Doc Rivers.

W zwycięskiej ekipie najlepszy był Mike Conley, który zdobył 22 punkty. Rezerwowy JaMychal Grren dołożył 19 pkt i 11 zbiórek. Słabiej spisał się natomiast Marc Gasol. Słynny Hiszpan trafił tylko jeden z 13 rzutów z gry.

Wśród Clippers na wyróżnienie zasługuje zmiennik Gortata – Boban Marjanović. Serb w zaledwie 13 minut zdobył 19 pkt.

Koszykarze z Miasta Aniołów kolejny mecz rozegrają w sobotę – we własnej hali z Miami Heat (9-14).

Od Clippers lepszy bilans na Zachodzie mają Denver Nuggets (17-7) i Oklahoma City Thunder (16-7).

Zespół ze stanu Kolorado po dogrywce wygrał na wyjeździe z Orlando Magic 124:118. Jamal Murray zdobył dla zwycięzców 31 pkt.

Thunder natomiast po fenomenalnym meczu Paula George'a pokonali w Nowym Jorku Brooklyn Nets 114:112. 28-letni skrzydłowy na koncie zapisał 47 pkt i 15 zbiórek. Nie gorszy był jego kolega Russell Westbrook, który znów pokazał swoją wszechstronność i uzyskał 108. w karierze tzw. triple-double – 21 pkt, 17 asyst i 15 zbiórek. Częściej dwucyfrowy dorobek w trzech statystykach notowali tylko Oscar Robertson – 181 i Magic Johnson – 138.

W Konferencji Wschodniej prowadzą koszykarze Toronto Raptors (21-5). Kanadyjski zespół we własnej hali wygrał z Philadelphia 76ers 113:102. Gospodarzy do triumfu poprowadził Kawhi Leonard – 36 pkt, dziewięć zbiórek i pięć przechwytów, a solidne wsparcie z ławki zapewnił Jonas Valanciunas. Litwin w 18 minut uzyskał 26 pkt i osiem zbiórek.

"Szóstki" przegrały w Toronto po raz 13. z rzędu. W ich szeregach na wyróżnienie zasłużył Jimmy Butler - 38 pkt i 10 zbiórek.

Minionej nocy swoje wielkie umiejętności zaprezentowali także LeBron James i Stephen Curry, którzy zdobyli po 42 pkt. James poprowadził Los Angeles Lakers do wygranej we własnej hali z San Antonio Spurs 121:113. Trafiał przede wszystkim wtedy, gdy miało to największe znaczenie. Aż 20 pkt uzyskał w samej tylko czwartej kwarcie.

W kluczowych momentach koledzy oczekują ode mnie punktów. Nie zawsze wszystko układa się idealnie, ale lubię tę presję i poczucie odpowiedzialności za drużynę – przyznał James.

Ostrogom nie wystarczyła dobra gra DeMara DeRozana - 32 pkt i Rudy'ego Gay'a – 31.

Curry natomiast był bezlitosny dla jednaj z najsłabszych ekip obecnego sezonu – Cleveland Cavaliers. Broniący tytułu Golden State Warriors wygrali na wyjeździe 129:105, a 30-letni rozgrywający trafił m.in. dziewięć z 14 rzutów za trzy punkty.

podobne informacje

NBA: Marcin Gortat bez punktu, czwarta z rzędu porażka Los Angeles Clippers

Niezwykłe sceny w Charlotte, porażka Clippers,

NBA: dwa punkty Marcina Gortata, klęska Los Angeles Clippers z San Antonio Spurs

NBA: siedem punktów Marcina Gortata, Clippers przegrali z Raptors