tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zbigniew Bródka: łączenie pracy ze sportem? Jest coraz trudniej [WYWIAD]

Zbigniew Bródka po raz pierwszy w karierze wystartował w zawodach Pucharu Świata w Polsce. – To coś niesamowitego! Jeśli ta impreza zagości na stałe, to będę tu przyjeżdżał na emeryturze i spotykał kolegów, z którymi się ścigałem – przyznał mistrz olimpijski z Soczi w rozmowie z Dawidem Brilowskim. Doświadczony panczenista zajął w sobotę 12. miejsce na koronnym dystansie – 1500 metrów.
PŚ w Tomaszowie Mazowieckim. Zbigniew Bródka: start w Polsce to spełnienie marzeń
Zbigniew Bródka (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

Puchar Świata w łyżwiarstwie szybkim: Bródka pojechał przed polską publicznością

Zbigniew Bródka o...

O łączeniu pracy ze sportem
Z roku na rok jest coraz trudniej. Pojawiają się coraz większe wymagania wobec mnie. Obecnie pełnię funkcję zastępcy dowódcy zmiany. To duże obciążenie psychiczne. Odpowiedzialność w pracy jest bardzo duża. W tym roku po raz pierwszy nie zostałem oddelegowany tylko do sportu. Łączę pracę z obowiązkami na torze. W czasach, gdy jechałem na igrzyska do Soczi było dużo łatwiej. Mogłem skupić się tylko na sporcie. Ale nie narzekam. To mój obowiązek, moja praca.

O rozważaniach, czy zakończyć karierę
Chodziło o moje zdrowie. W tamtym roku dostałem dwa razy ostrzeżenie. Raz, gdy mięsień czworogłowy odmówił mi posłuszeństwa. Kiedy już wychodziłem na prostą, moja dyspozycja rosła przytrafiło mi się to przecięcie (na wysokości stawu skokowego, głębokie aż do kości – red.). Uważam, że miało wielki wpływ na mój start na igrzyskach. Musiałem się zastanowić, czy jestem jeszcze w stanie się zmotywować. Czy moje ciało jest w stanie się regenerować? A kiedy podjąłem decyzję? Wtedy, gdy dowiedziałem się o Pucharze Świata w Tomaszowie Mazowieckim. Dla mnie to spełnienie marzeń. To, że mogę wystartować przed polską publicznością na imprezie tej rangi.

Mistrz olimpijski... komentatorem TVP. Zbigniew Bródka w nowej roli

O Pucharze Świata w Polsce
Cieszymy się, że możemy gościć całą światową czołówkę. To coś niesamowitego! Jeśli ta impreza zagości na stałe, to będę tu przyjeżdżał na emeryturze i spotykał kolegów, z którymi się ścigałem. Bo większość z nich zostaje w sporcie.

O warunkach dla młodych
Mają już wszystko. Wszystko, czego my nie mieliśmy. Teraz już tylko trzeba mieć wyniki.

O swoim występie
Cieszyłbym się bardziej, gdybym skończył w okolicach podium i strata byłaby mniejsza. Planem minimum była pierwsza dziesiątka, zatem dwunaste miejsce mnie nie zadowala. Ale cieszę się, że idzie to w dobrym kierunku. To już nie jest 16-17. miejsce. Przesuwam się w górę stawki i liczę, że kolejne starty będą też lepsze.

PŚ w Tomaszowie Mazowieckim: Zbigniew Bródka – Livio Wenger (bieg na 1500 m)
PŚ w Tomaszowie Mazowieckim: Artur Waś – Tingyu Gao (bieg na 500 m)
PŚ w Tomaszowie Mazowieckim. Zbigniew Bródka: start w Polsce to spełnienie marzeń
PŚ w Tomaszowie Mazowieckim: Natalia Czerwonka – Karolina Bosiek (bieg na 1500 m)

podobne informacje

MŚ w łyżwiarstwie szybkim: ośmioro Polaków w konkurencjach indywidualnych

Szansa dla młodych. Mistrzostwa Polski w wieloboju sprinterskim bez najbardziej doświadczonych łyżwiarzy

PŚ panczenistów: zuchwały plan trenera i dziesięć kwalifikacji na mistrzostwa świata

PŚ panczenistów: dobry początek w Heerenveen. Dwoje Polaków w finale mass startu