tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Wybity ząb, poszarpany język. "Czułem się jak potrącony przez auto"

Sobotniego meczu z Bayerem Leverkusen nie będzie najlepiej wspominał Andreas Luthe, bramkarz Augsburga. Jego zespół przegrał 0:1, a sam zainteresowany... stracił ząb, odgryzł sobie kawałek języka i złamał palec.
Andreas Luthe (fot. Getty Images)

Prawie 200 goli Roberta Lewandowskiego. Polak goni legendy

Starcie z zespołem Heiko Herrlicha było dla Augsburga niezwykle ważne – ewentualne zwycięstwo mogło bowiem pomóc w oddaleniu się od strefy spadkowej. Górą byli jednak gospodarze i tym samym FCA ma w tym momencie tylko dwa punkty przewagi nad miejscem barażowym.

W 30. minucie konfrontacji na BayArena Kevin Volland wbiegł w pole karne, lecz uprzedził go rzucający się na piłkę Luthe. Napastnik trafił jednak kolanem w głowę bramkarza i choć wyglądało to bardzo groźnie, to szczęście w nieszczęściu, że nie skończyło się tragedią.

31-latek dograł mecz do końca, choć w starciu z Vollandem odgryzł sobie kawałek języka, stracił ząb oraz złamał palec. – Byłem pełen adrenaliny, to było trochę niekomfortowe, ale postanowiłem wytrzymać na boisku. Czułem się jednak jakby potrącił mnie samochód – przyznał w rozmowie po meczu.

Zderzenie Andreasa Luthe z Kevinem Vollandem (fot. Getty Images)
Lewandowski zakochany w Bayernie? Uczucie ponownie wybuchło