tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Obowiązek gry młodzieżowca? Musimy szukać takich opcji

W niedzielnym hicie 18. kolejki Lotto Ekstraklasy Lechia Gdańsk bezbramkowo zremisowała z Legią Warszawa. Trenerzy obu drużyn nie bali się postawić na młodych zawodników. Od przyszłego sezonu dla klubów będzie to obowiązkiem... – Tylko tak możemy ratować naszą piłkę – przekonuje Robert Podoliński, były trener ekstraklasowych drużyn i ekspert TVP Sport.

Obowiązek gry młodzieżowca? Musimy szukać takich opcji

W niedzielnym hicie 18. kolejki Lotto Ekstraklasy Lechia Gdańsk bezbramkowo zremisowała z Legią Warszawa. Trenerzy obu drużyn nie bali się postawić na młodych zawodników. Od przyszłego sezonu dla klubów będzie to obowiązkiem... – Tylko tak możemy ratować naszą piłkę – przekonuje Robert Podoliński, były trener ekstraklasowych drużyn i ekspert TVP Sport.
(fot. PAP/Adam Warżawa)

Prezydent Sosnowca atakuje Bońka. "Chcecie naszego spadku"

Maciej Rafalski, SPORT.TVP.PL: – Za nami mecz Lechii Gdańsk z Legią Warszawa, który zapowiadano jako szlagier. Zabrakło jednak goli, sytuacji też było niewiele. Jest pan rozczarowany?
Robert Podoliński: – Rozczarowani mogę być chyba tylko kibice i ludzie związani z warszawskim klubem. Lechia osiągnęła swój cel. Rozegrała mecz bardzo mądrze. Nie chciała stracić pięciopunktowej przewagi. Ustrzegła się poważniejszych błędów, dzięki czemu na czele mamy status quo.

Paweł Stolarski (L) i Lukas Haraslin (P) (fot. PAP/Adam Warżawa) – To spotkanie pokazało, że Lechia może włączyć się do walki o mistrzostwo?
– Tak, ten mecz był tego deklaracją. Zespół Piotra Stokowca jest konsekwentny, ma plan, który świetnie realizuje. Być może Lechia nie gra porywającej piłki, ale jest powtarzalna, rzadko przegrywa. Trenerowi w kilka miesięcy udało się zbudować zespół grający bardzo wyrachowanie i skutecznie.

– Jakie wnioski można wyciągnąć z tego spotkania?
– Od początku było wiadomo, że starcie w Gdańsku nie przesądzi o losach mistrzostwa. Mecze pomiędzy czołowymi drużynami są niezwykle zacięte. Trzeba zwrócić uwagę na coś innego. Tytuł wygra ten, kto będzie częściej wygrywał z teoretycznie słabszymi rywalami. Dotychczas najlepsza jest w tym Lechia.

– Był to też mecz, w którym pokazało się kilku młodych. W Lechii szansę dostał Tomasz Makowski, w Legii – Radosław Majecki i Sebastian Szymański. Żaden nie rozczarował.
– Polska piłka zyskuje na obecności takich zawodników. Wolę oglądać ich niż – z całym szacunkiem – 30-letnich graczy z zagranicy. Takie spotkania pokazują, że nie trzeba bać się stawiać na młodzież. Może żaden z nich jeszcze nie zachwycił, ale na pewno nie wyróżnił się też niczym negatywnym. Stokowiec stawiał już na młodych chociażby w Zagłębiu Lubin. Bardzo dobrze, że robi to także Ricardo Sa Pinto.

Mistrzowska zagrywka Bońka. "Wolę młodzieżowca z Polski niż z Mołdawii" – Ostatnio sporo dyskutuje się na temat uchwały PZPN dotyczącej tego, że od przyszłego sezonu kluby Ekstraklasy będą musiały wystawiać w podstawowym składzie jednego młodzieżowca. To dobry pomysł?
– To krok w odpowiednim kierunku. Ten zapis oznacza, że w kadrze każdego zespołu będzie musiało być przynajmniej kilku młodzieżowców na odpowiednim poziomie. Myślę, że to właściwy ruch. Tylko stawianiem na młodzież możemy uratować naszą piłkę. Można pomyśleć jednak jeszcze o innych zmianach...

– Jakich?
– Dobrze byłoby, gdyby pojawił się zapis dotyczący tego, jak kluby mają korzystać z pieniędzy, które dostają za prawa telewizyjne. Mam na myśli obowiązek przeznaczania części kwoty na pracę klubowych akademii. To poprawiłoby jakość szkolenia młodych zawodników.

– Pomysł PZPN niesie też pewne "niebezpieczeństwa". W kadrach drużyn mogą znaleźć się młodzi, którzy nie poradzą sobie na poziomie Ekstraklasy. W zespole byliby tylko ze względu na wiek.
– W tym celu kluby musiałyby rozwijać akademie. Oczywiście, jest takie ryzyko. Mógłby być to także problem w przypadku awansu do europejskich pucharów. Tam ten przepis nie będzie obowiązywał i możemy trafić na rywala, który nie musi dostosowywać się do takich reguł. Uważam jednak, że obecnie nie mamy wyjścia i musimy szukać takich rozwiązań.

Prezes PZPN Zbigniew Boniek spotkał się z trenerami reprezentacji Polski

najnowsze opinie

Jakub Kot Czy jury popełniło błąd? Warunki były stabilne...

Adam Małysz Niesamowity konkurs! W niedzielę Kubacki faworytem

Adam Małysz Weekend w Zakopanem będzie należał do Polaków

Szymon Borczuch Suso mógłby być świetnym partnerem dla Piątka