tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Peter Prevc wraca i… chwali Piotra Żyłę

Najbliższy weekend Pucharu Świata w skokach narciarskich będzie wyjątkowy dla słoweńskich kibiców. Do rywalizacji po długiej przerwie spowodowanej kontuzją powróci Peter Prevc. Zdobywca Kryształowej Kuli z sezonu 2015/16 i dwukrotny medalista olimpijski przed zawodami w Engelbergu zdradził dlaczego wybrał to miejsce na pierwszy start i… pochwalił Piotra Żyłę. Transmisje z każdego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich na TVP 1, SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej.
Peter Prevc (fot. Getty Images)

Zniszczoł zwiększy limit Polski w PŚ? "Trenerzy mówili: Man of the Day"

W kwietniu Prevc miał operację lewej kostki. W wyniku zbyt szybkiego powrotu do treningów nabawił się bolesnego stanu zapalnego, przez co w lipcu ponownie musiał przejść zabieg. Przez to Słoweniec opuścił początek sezonu. Do rywalizacji wróci podczas zawodów w Engelbergu.

– Chciałem wrócić przed Nowym Rokiem. Kiedy spojrzałem na historię konkursów, zobaczyłem, że Engelberg jest najbardziej stabilny pod względem wiatru i śniegu. Lubię też te zawody z tego względu, że są rozgrywane w porze obiadowej i nie trzeba tak długo siedzieć w hotelu – mówił Prevc w rozmowie z portalem slovenskenovice.si.

Słoweniec skomentował też to, co działo się w pierwszych konkursach Pucharu Świata. Pochwalił przy tym Piotra Żyłę. – Zaskoczył Ryoyu Kobayashi. Jestem zaskoczony także postawą Piotra Żyły, który nigdy nie był tak regularny w ścisłej czołówce – zaznaczył Prevc. Jako negatywne zaskoczenie wskazał formę Daniela Andre Tandego i Stefana Krafta.

PŚ w skokach narciarskich: metamorfoza Piotra Żyły. Od żartownisia do milczka

podobne informacje

Puchar Świata w Zakopanem: Kamil Stoch, Piotr Żyła i Dawid Kubacki wśród faworytów. Będzie polskie podium?

Plan transmisji z mistrzostw świata w Seefeld [skoki, biegi narciarskie na żywo, online]

Ryoyu Kobayashi lepszy od... kilku krajów. Niesamowite liczby Japończyka

Wielki jubileusz Kamila Stocha! 300 konkursów w Pucharze Świata