tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Liga Mistrzów. Nadzieja Borussii Dortmund. Pożegnalna wygrana zespołu Glika?

Przed meczami ostatniej kolejki Ligi Mistrzów w grupie A wiadomo niemal wszystko. W kolejnej fazie zagrają Atletico Madryt i Borussia Dortmund. Z trzeciego miejsca do Ligi Europejskiej zakwalifikowało się Club Brugge. Dortmundczycy w szóstym spotkaniu zmierzą się na wyjeździe z Monaco, w którym może zagrać Kamil Glik. Jeśli wygrają, a Atletico potknie się w Belgii, zajmą pierwszą pozycję.
Paco Alcacer (L) i Kamil Glik (P) (fot. Getty Images)

"Bawcie się dobrze". Prosty przekaz dla piłkarzy Napoli przed Ligą Mistrzów

Borussia zagra we Francji bez Łukasza Piszczka. Polak ma problem z kolanem i zdecydowano, że zostanie w domu. Zespół Luciena Favre musi poprawić przede wszystkim skuteczność – po pierwszych trzech zwycięstwach, w kolejnych spotkaniach było gorzej. Drużyna w rewanżowych starciach z Atletico i Club Brugge nie strzeliła gola.

Absencja Piszczka to nie jedyny problem trenera. W spotkaniu z Monaco nie zagrają też m.in. Thomas Delaney, Axel Witsel, Marco Reus czy Jadon Sancho. – Nie martwię się tym. Chcemy zagrać tak dobrze, jak to możliwe i zwyciężyć – zadeklarował Favre.

Thierry Henry (fot. Getty Images) Monaco zagra o to, by wygrać chociaż jeden mecz w tej edycji. Drużyna ma wielkie problemy. Trener Thierry Henry zapowiedział zmiany w składzie. Spotkanie z Borussią ma przygotować zespół do ligowego meczu z Olympique Lyon.

Możecie spodziewać się rotacji. Postaramy się rozegrać dobre spotkanie bez względu na to, kto będzie na boisku. Nawet przy wielu nieobecnych graczach możemy osiągać dobre wyniki – zapewnił.

By wygrać grupę, Borussia musi wygrać i liczyć na remis lub porażkę Atletico w Belgii. Club Brugge w poprzedniej kolejce rozegrał bardzo dobre spotkanie i zremisował na wyjeździe z drużyną z Dortmundu. Szkoleniowiec madrytczyków Diego Simeone przestrzegał przed wtorkowym rywalem.

– W tamtym spotkaniu dobrze bronili i byli groźni w kontrataku. Pokazali to także w pierwszym starciu z nami. Awans z pierwszego czy drugiego miejsca? Nie mamy magicznej różdżki, by przewidzieć przyszłość. Musimy dążyć do tego, co najlepsze. A najlepsze jest wygrywanie – podkreślił.

Modrić ze Złotą Piłką dzięki Lidze Mistrzów? "Jest ważniejsza niż mundial"

podobne informacje

Monaco nadal w głębokim kryzysie. Niewidoczny Kamil Glik

Grali kadrowicze: Jan Bednarek i Arkadiusz Milik nadal w wysokiej formie

Ligue 1: Olympique Marsylia – AS Monaco 1:1. Hit ligi francuskiej na remis, Kamil Glik rozegrał cały mecz

Monaco awansowało. "L'Equipe" słabo ocenił Kamila Glika