tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

MONO: Jeśli przeciwnicy nas zlekceważą to my to wykorzystamy

Tuż przed rozpoczęciem zamkniętych kwalifikacji do europejskiego Minora przepytaliśmy Michała "mono" Gabszewicza. Zawodnik x-kom teamu, który bierze udział w walce o wyjazd do Katowic, opowiedział nam jak wygląda dzień drużyny na bootcampie w Kleszczowie. Ocenił on również szanse jego zespołu w nadchodzących rozgrywkach. Na koniec dowiedzieliśmy się jak czuje się w nowej organizacji oraz jakim kolegą z drużyny jest Grzegorz "jedqr" Jedras, czyli nowa twarz na polskiej scenie Counter-Strike: Global Offensive. Zapraszamy do lektury!
Mono (fot. facebook.com/monocsgo)

Zamknięte kwalifikacje do EU Minor na SPORT.TVP.PL

Wojciech Szpyrka, SPORT.TVP.PL: - Przebywacie aktualnie w Kleszczowie. Opowiedz nam jak wygląda dzień zawodnika x-kom team na bootcampie?
Michał "mono" Gabszewicz, x-kom team: - Nasz dzień w Kleszczowie zaczyna się od pobudki o godzinie 8:30. O 9:30 cala drużyną idziemy na śniadanie, do godziny 12 mamy czas dla siebie, który wykorzystujemy na aktywność fizyczna. Od 12 zaczynamy trening teoretyczny, który kończy się o 15, w międzyczasie półgodziny poświęcamy na obiad. W tym momencie zaczyna się nasz trening praktyczny, który trwa do godziny 21. Tak przebiega dzień każdego z Nas na zgrupowaniu.

- Jak Wam idą treningi i na czym skupiacie się najbardziej na tym zgrupowaniu, pomijając oczywiście przygotowania do nadchodzących, istotnych dla Was rozgrywek?
- Podczas tego bootcampu skupiamy się na wzajemnym integracji, poprawieniu naszej komunikacji w grze oraz poza nią, eliminowaniu błędów i analizowaniu przeciwników na nadchodzące turnieje.

- W dniach 12 i 13 grudnia weźmiecie udział w zamkniętych kwalifikacjach do EU Minor przed IEM Katowice. Już na sam początek trafiacie na taką światową potęgę jak mousesports. Jak oceniacie Wasze szanse w tym starciu i całych kwalifikacjach?
- CS jest nieprzewidywalny, jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieje, że pokażemy się z najlepszej strony. Jak oceniamy nasze szanse? Myślę, że 50/50 - jeśli przeciwnicy nas zlekceważą, my to wykorzystamy i przejmiemy inicjatywę od samego początku.

- Nie sądzisz, że format szwajcarski, który obowiązywał w kwalifikacjach przed FACEIT Major, bardziej sprzyjałby Wam jako drużynie ze statusem "underdoga"?
- Wydaje mi się, że nie ma sensu tego rozważać, skupiamy się na obecnym formacie. Jeżeli chcemy udowodnić swoją wartość, musimy wygrać z każdą - nawet najlepszą na świecie drużyną.

- Dwa dni po miejmy nadzieję udanych kwalifikacjach, wybieracie się na finały czwartego sezonu Polskiej Ligi Esportowej do Gliwic. W systemie Gauntlet pokonaliście już Invizy Esport, a kolejnym rywalem będzie PACT. Jakie macie oczekiwania co do tego turnieju, biorąc pod uwagę, że będziecie wówczas po bootcampie?
- Jesteśmy doskonale przygotowani do starć z polskimi drużynami podczas finałów PLE. Podchodzimy do tego turnieju z założeniem, że musimy wygrać z każdym przeciwnikiem na naszej drodze i liczymy, iż tego dokonamy. W sobotę wieczorem chcemy podnieść w górę puchar.

- Wraz z Oskarem "oskarishem" Stenborowskim i Grzegorzem "jedqr" Jedrasem dołączyliście do x-kom team w drugiej połowie października. Jakie masz odczucia po tych kilku tygodniach wspólnej gry oraz jak czujecie się w organizacji x-kom?
- Jestem bardzo zadowolony z organizacji, do której dołączyłem. Bardzo dobrze się dogadujemy w grze, jak i poza nią, a do tego bardzo odpowiada mi rola, którą przydzielił mi trener - Adrian Pieper. X-kom zapewnia mi bardzo dobre warunki do rozwoju i czuje, że możemy wspólnie bardzo dużo osiągnąć. Dzięki sprzętowi, który x-kom nam dostarczył odczuwam maksymalny komfort gry i buduje w niej przewagę.

- O ile dla Ciebie gra w profesjonalnej organizacji to nie pierwszyzna, to dla Grzegorza "jedqr" Jedrasa jest to pierwszy tak poważny projekt. Powiedz jak on odnajduje się na profesjonalnej scenie CS:GO i jakim jest teammate'm?
- Nie jest to do końca prawda, gdyż większość organizacji nie spełniała swoich obietnic. Śmiało mogę powiedzieć, że x-kom team to moja pierwsza profesjonalna organizacja. Jedqr z dnia na dzień robi ogromny progres - nabiera doświadczenia, potrafi się dobrze ustawić i zrobić miejsce dla reszty graczy. Widzę w nim duży potencjał na dobrego zawodnika Ciężko znaleźć taką osobę jak on na polskiej scenie. Cieszę się, że akurat jego wybraliśmy jako piątego kompana.

podobne informacje

Dupreeh numerem 5 w rankingu najlepszych graczy CS:GO w 2018 roku

NAF na 6. pozycji w 2018 roku wśród najlepszych graczy CS:GO

Vitality i ENCE w półfinałach EU Minor Katowice

Urszula "Xirreth" Klimczak zasila sztab szkoleniowy Rogue