tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Koniec nadziei Szachtara. "Skończyło się z chwilą geniuszu Fekira"

W najciekawszym spotkaniu ostatniego dnia rywalizacji w fazie grupowej Ligi Mistrzów Szachtar Donieck zremisował z Olympique Lyon 1:1 (1:0). Remis dał gościom awans do 1/8 finału. – Jestem smutny, bo byliśmy bardzo blisko celu – mówił po meczu szkoleniowiec drużyny gospodarzy, Paulo Fonesca.
Nabil Fekir (fot. Getty Images)

Liga Mistrzów: dla kogo awans do fazy pucharowej, dla kogo LE?

– Czułem, że nadal możemy to wygrać. Kontrolowaliśmy Lyon, potrafiliśmy otworzyć wynik, co było naszym celem. Wszystko skończyło się z chwilą geniuszu Fekira. To był genialny strzał – mówił Fonesca. Jego drużyna prowadziła już 1:0 i była jedną nogą w 1/8 finału. Lyon zdołał jednak odrobić stratę i utrzymać dzięki temu drugie miejsce w tabeli.

– Jestem smutny, bo byliśmy bardzo blisko celu. Stawiliśmy czoła silnemu zespołowi. Gra była dobrze zaplanowana z obu stron, dzięki czemu byliśmy świadkami wyrównanego meczu – podsumował szkoleniowiec Szachtara.

– To było trudne starcie w ciężkich warunkach. Szkoda, że nie "zabiliśmy" meczu w pierwszej połowie. Najważniejsze, że wywalczyliśmy awans i z tego się cieszę. Straciliśmy bramkę, ale potem pokazaliśmy, że jesteśmy silnie mentalni i odrobiliśmy straty – opisywał mecz zawodnik Olympique Lyon, Houssem Aouar.

– Wiedzieliśmy, że tu nie będzie łatwo, szczególnie ze względu na śnieg. Cały czas graliśmy dobrze – stwierdził natomiast Nabil Fekir. – Dawno nie kwalifikowaliśmy się do 1/8 finału, dlatego czekam na losowanie. Mam nadzieję, że zagramy przeciwko dobrej drużynie i stworzymy dobre widowisko – dodał. Losowanie odbędzie się w poniedziałek.

Ajax faworytem w meczu Ligi Mistrzów? "To nie koniec kryzysu Bayernu Monachium"

podobne informacje

Rafael van der Vaart broni Isco: jest najlepszy na świecie

Tottenham bez lidera. Ważne wieści ws. Harry'ego Kane'a

Liga Mistrzów: Bayern bez kluczowego zawodnika na Liverpool

Przełom w Lidze Mistrzów. Ważne zmiany już w tym sezonie