tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Golden State Warriors
Toronto Raptors
93
:
113
22:31 19:26 26:25 26:31
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
13.12.2018, 04:30
Rozgrywki
NBA, 2018/2019
Zwiń
Skład podstawowy
30 pkt. Kevin Durant
10 pkt. Stephen Curry
14 pkt. Klay Thompson
2 pkt. Draymond Green
4 pkt. Kevon Looney
10 pkt. Fred VanVleet
23 pkt. Kyle Lowry
15 pkt. Danny Green
13 pkt. Pascal Siakam
20 pkt. Serge Ibaka
Rezerwowi
5 pkt. Jordan Bell
7 pkt. Alfonzo McKinnie
1 pkt. Shaun Livingston
2 pkt. Damion Lee
3 pkt. Jonas Jerebko
2 pkt. Jacob Evans
13 pkt. Quinn Cook
6 pkt. Delon Wright
3 pkt. Malachi Richardson
5 pkt. Greg Monroe
8 pkt. CJ Miles
0 pkt. Lorenzo Brown
4 pkt. OG Anunoby
6 pkt. Jonas Valanciunas
Trenerzy
Steve Kerr
Nick Nurse
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
56
63
Celne rzuty za 2 pkt.
33
35
Rzuty za 3 pkt.
26
28
Celne rzuty za 3 pkt.
6
9
Rzuty osobiste
13
19
Celne rzuty osobiste
9
16
Punkty z kontrataku
0
0
Punkty z pola 3 sekund
0
0
Asysty
28
27
Faule
18
17
Bloki
11
3
Straty
19
11
Przechwyty
5
12
Zbiórki ofensywne
5
10
Zbiórki defensywne
35
38
Zwiń

NBA: Toronto Raptors pokonali Golden State Warriors w meczu liderów konferencji

Koszykarze Toronto Raptors pokonali na wyjeździe Golden State Warriors 113:93 w najciekawszym środowym meczu NBA. Kanadyjski klub umocnił się na prowadzeniu w Konferencji Wschodniej, zaś obrońcy tytułu stracili fotel lidera na Zachodzie.
Kyle Lowry (fot. Getty Images)

Szlagierowo zapowiadające się spotkanie praktycznie pozbawione było emocji. Już w pierwszej kwarcie Raptors osiągnęli 13-punktowe prowadzenie i później kontrolowali przebieg gry. W Oakland zwyciężyli po raz pierwszy od lutego 2004 roku.

Wygrana kanadysjkiej ekipy jest tym cenniejsza, bo odniesiona mimo absencji kontuzjowanego Kawhi'ego Leonarda. Pod jego nieobecność prym wiedli Kyle Lowry i Serge Ibaka. Pierwszy na koncie zapisał 23 punkty i 12 asyst, a reprezentant Hiszpanii dołożył 20 pkt i 12 zbiórek.

Naszym zawodnikom należy się uznanie. Walczyli zaciekle od pierwszej do ostatniej minuty. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale Kyle wykonał niesamowita robotę. Jest prawdziwym liderem, gwiazdą – podkreślił Adrian Griffin, asystent trenera Nicka Nurse'a, który opuścił zespół, by uczestniczyć w pogrzebie matki.

W szeregach Warriors bardzo dobrze grał Kevin Durant. Jego 30 punktów nie miało jednak szans uczynić większej różnicy, bo słaby dzień miały pozostałe gwiazdy "Wojowników". Stephen Curry, Klay Thompson i Draymond Green zdobyli łącznie 26 pkt, trafiając 11 z 34 rzutów z gry.

Źle zaczęliśmy mecz. Nie byliśmy wystarczająco czujni. Raptors byli od nas po prostu lepsi. Mają świetny skład, który jest mieszanką doświadczenia i młodości – powiedział Durant.

W takich drużynach, jak Raptors czy Milwaukee Bucks jest zupełnie inna atmosfera. One są głodne sukcesu, jak my kilka lat temu. Później znacznie trudniej jest zachować takie nastawienie w każdym meczu. Nie szukam wymówki dla naszej porażki, po prostu mówię, jaka jest rzeczywistość – ocenił trener Warriors.

Raptors mogą się pochwalić bilansem 23-7. Porażka spowodowała, że Warriors (19-10) w Konferencji Zachodniej spadli na drugie miejsce, a bez wychodzenia na parkiet prowadzenie objęli koszykarze Denver Nuggets (18-9).

Minionej nocy niesamowity mecz rozegrał Anthony Davis. Uzyskał aż 44 pkt i 18 zbiórek, a jego New Orleans Pelicans pokonali we własnej hali Oklahoma City Thunder 118:114. Wśród pokonanych najlepszy był Paul George - 25 pkt i 11 zbiórek.

podobne informacje

NBA: siedem punktów Marcina Gortata, Clippers przegrali z Raptors

NBA: Milwauke Bucks lepsze od Toronto Raptors

NBA: niespodziewana porażka Raptors, Bulls lepsi od Thunders

NBA: szóste z rzędu zwycięstwo Toronto Raptors