tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Stocznia Szczecin wycofała się z rozgrywek PlusLigi

Koniec pewnej epoki w PlusLidze. Prezes Stoczni Szczecin, Jakub Markiewicz, poinformował, że klub wycofuje się z rozgrywek. "Nigdy nie podejrzewałem, że będą uczestnikiem tak fatalnych wydarzeń" – napisał w oficjalnym komunikacie.
Łukasz Żygadło (fot. PAP)

Zmiana barw. Bruno Romanutti odszedł z ONICO Warszawa

Władze Polskiej Ligi Siatkówki dały Stoczni Szczecin czas do 14 grudnia na wdrożenie planu naprawczego. Działacze walczyli o uratowanie klubu, ale nie byli w stanie wyjść ze złej sytuacji finansowej. Prezes Markiewicz ogłosił wycofanie Stoczni z rozgrywek PlusLigi.

"W tym najtragiczniejszym dla mnie osobiście momencie mojego siatkarskie życia chciałbym przede wszystkim przeprosić zawodników, trenerów, całe grono wspaniałych kibiców siatkówki wypełniających tysiącami halę, w której rozgrywaliśmy ligowe spotkania i całe środowisko siatkarskie w Polsce. Nigdy nie podejrzewałem, że będą uczestnikiem tak fatalnych wydarzeń związanych z ukochaną przeze mnie dyscypliną sportu. Prywatne możliwości finansowe wyczerpałem, dlatego w obecnej sytuacji nie mam wyjścia i zmuszony jestem do wycofania zespołu z rozgrywek" – napisał w oficjalnym oświadczeniu (całość do przeczytania tutaj).

O poważnych kłopotach finansowych Stoczni głośno było od kilku tygodni. Są efektem niepodpisania umowy ze sponsorem. Przed sezonem do Szczecina ściągnięto kilka gwiazd i zespół przedstawiano jako nową siłę w PlusLidze. Z powodu niewypłacalności z drużyny zaczęli odchodzić kolejni zawodnicy i członkowie sztabu. Jako pierwszy kontrakt rozwiązał Bartosz Kurek, potem także m.in. Bułgarzy Matej Kazijski i Nikołaj Penczew, Kanadyjczyk Nicholas Hoag oraz Łukasz Żygadło.

Kurek nadzieją dla ONICO Warszawa? Nowy klub mistrza świata

podobne informacje

Łukasz Żygadło pójdzie śladami Bartosza Kurka? Trenuje z ONICO Warszawa

Stocznia ma tydzień na wdrożenie planu naprawczego

Prezes Stoczni Szczecin: próbujemy ratować to, co pozostało

Kolejnych trzech zawodników rozwiązało umowy ze Stocznią Szczecin. Klub wydał oświadczenie