tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

50 tysięcy ludzi śpiewało kolędy na stadionie Borussii Dortmund [wideo]

W Zagłębiu Ruhry czuć już magię Bożego Narodzenia. W niedzielę na stadionie Signal Iduna Park 50 tysięcy osób wspólnie śpiewało kolędy i świąteczne utwory. Nagrania z tego wydarzenia pojawiły się na kanałach social media Borussii Dortmund.
Kibice Borussii Dortmund na niedzielnym kolędowaniu (fot. twitter.com/BVB)

Rafał Gikiewicz: kadra? Widocznie jestem za słaby [wywiad]

Niemieccy kibice przyzwyczaili nas już do tego, że nie trzeba ich specjalnie namawiać do przychodzenia na stadiony. Jak się okazuje, problemów z frekwencją nie ma też podczas wydarzeń innych niż mecze. Na wspólnym kolędowaniu zorganizowanym przez Borussię pojawiło się 50 tysięcy osób. Panowała rodzinna atmosfera, a teksty piosenek były wyświetlane na murawie.

Jak się okazuje, BVB nie jest pod tym względem wyjątkiem. "U nas wysprzedane 23 tysiące biletów na śpiewanie kolęd 23 grudnia" – napisał na Twitterze Rafał Gikiewicz. Bramkarz Unionu Berlin opowiadał o fenomenie kibicowania w Niemczech w wywiadzie dla SPORT.TVP.PL.

Coraz więcej osób ma świadomość jaki tu jest poziom piłki, ale niewiele zdaje sobie sprawę, jakie są budżety, jakie są kontrakty, ile tysięcy przychodzi na stadiony. Dzisiaj mieliśmy trening i zastanawiałem się, czemu tyle osób stoi pod sklepem kibica. A ludzie już się ustawili w kolejce po bilety, bo dziś trafiły do sprzedaży, na wyjazdowy mecz z Hamburger SV 26 listopada. Za półtora miesiąca. Jedzie siedem tysięcy ludzi. W poniedziałek o 20:00. Gdzie w Polsce siedem tysięcy osób jedzie na wyjazd? Często tylu nie ma nawet u siebie. Tu nikt nie płacze, że to jest poniedziałek, tylko kupują bilety i jadą. Oczywiście niemieckie realia są inne, zarobki, itd. Ale to pokazuje tę kulturę kibicowania. To jest religia. Przyjemnie jest tu grać co tydzień przy komplecie publiczności. W drugiej kolejce na Koeln – 45 tysięcy. U siebie na każdym meczu – 23 tysiące – opowiadał Gikiewicz w rozmowie, którą można przeczytać klikając w link umieszczony pod zdjęciem.