tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Manchester City vs Liverpool – porównujemy jedenastki

Manchester City czy Liverpool – który angielski gigant ma obecnie mocniejszy wyjściowy skład? Przed czwartkowym hitem Premier League podjęliśmy się porównania wyjściowych jedenastek obu drużyn, pozycja po pozycji. Wynik? Dla wielu może być zaskakujący... Relacja na żywo z meczu City – Liverpool od 20:45 na SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej TVP Sport.
Dejan Lovren (Ś) i Sergio Aguero (P) (fot. Getty)

Wysokie oceny Bednarka i Fabiańskiego

Pep Guardiola i Juergen Klopp nie szczędzili sobie komplementów przed spotkaniem na szczycie Premier League. – W tej chwili Liverpool to najlepsza drużyna w Europie – powiedział Guardiola. – City to dla mnie nadal najsilniejszy przeciwnik na świecie – odparł Klopp. Dużo w tym kurtuazji, ale kto ma rzeczywiście mocniejszy skład? Najlepiej sprawdzić to porównując piłkarzy na każdej pozycji.

Nasza zabawa (przypominamy – to tylko zabawa) jest obwarowana kilkoma warunkami. Po pierwsze, bierzemy pod uwagę tylko zdrowych, nie "wykartkowanych" piłkarzy, którzy będą mogli zagrać w czwartek na Etihad. Dlatego m.in. w prawdopodobnym składzie gospodarzy nie umieszczamy Benjamina Mendy'ego na lewej obronie czy Kevina De Bruyne'a, który co prawda wrócił już do zdrowia, ale czwartkowy mecz zacznie raczej na ławce. W zespole gości nie ma z kolei Joe Gomeza czy Jamesa Milnera.

Pep Guardiola (L) i Juergen Klopp (fot. Getty)

Bramka: Ederson vs. Alisson Becker 0:1

Dwaj wybitni fachowcy rodem z Brazylii. Długo zastanawialiśmy się, czy w ich rywalizacji nie postawić na remis, ale ostatecznie wygrywa Alisson. To on wygrywa przecież rywalizację z Edersonem w bramce reprezentacji. To on został wybrany przez użytkowników SPORT.TVP.PL najlepszym bramkarzem 2018 roku w głosowaniu na jedenastkę roku. Przede wszystkim jednak wpuścił w tym sezonie tylko osiem goli – dwa razy mniej niż jego rodak. Zachował 12 czystych kont (Ederson – osiem).

Virgil van Dijk (L) i David Silva (fot. Getty)

Obrona: Kyle Walker vs. Trent Alexander-Arnold 0:2

2:0 dla Liverpoolu. Osiem lat młodszy Alexander-Arnold jest po prostu w ostatnich miesiącach w wyższej formie. Jego kolega z reprezentacji stracił nawet miejsce w składzie City po bardzo nieudanym w jego wykonaniu meczu z Crystal Palace (2:3). Ale zastępujący go Danilo wcale nie spisywał się w kolejnych spotkaniach dużo lepiej, dlatego stawiamy, że w czwartek Guardiola przwyróci do składu Walkera.

Obrona: John Stones vs. Virgil van Dijk 0:3

Stones to bez wątpienia bardzo dobry obrońca, a może być jeszcze lepszy. Ulubieniec Guardioli musi jednak tym razem uznać wyższość van Dijka, który w ostatnich miesiącach jest po prostu jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym stoperem świata. Odmienił całą defensywę Liverpoolu, która w tym sezonie dopuściła na razie do straty tylko ośmiu bramek.

Obrona: Aymeric Laporte vs. Dejan Lovren 1:3

Pierwszy punkt dla City. Zdobywa go Laporte, który jest lepszym obrońcą niż Lovren. Chorwat jesienią stracił miejsce w składzie na rzecz Joe Gomeza, ale odzyskał je po kontuzjach Anglika i Joela Matipa. W zeszłym sezonie był podstawowym stoperem Liverpoolu, ale zdarzały mu się głupie błędy i w czwartek kibice The Reds też będą drżeć o jego koncentrację.

Obrona: Danilo vs. Andy Robertson 1:4

Kontuzjowani są Benjamin Mendy i Fabian Delph, dlatego w ostatnim meczu z Southampton (3:1) na lewej obronie zagrał Oleksandr Zinczenko. Ukrainiec jest przebojowy z przodu, ale ma problemy z grą obronną, dlatego przewidujemy, że w czwartek Guardiola postawi na wariant nieco bezpieczniejszy, czyli Brazylijczyka Danilo. On grywał już na lewej stronie, ale nie jest to jego naturalna pozycja. Nie tylko dlatego przegrywa jednak z Andym Robertsonem. Szkot zanotował niesamowity rozwój i dziś to ścisła czołówka na tej pozycji. Liverpool podwyższa prowadzenie.

Bernardo Silva (L) i Georginio Wijnaldum (fot. Getty)

Pomoc: Fernandinho vs. Fabinho 2:4

City zmniejsza straty. Na początek brazylijskie starcie najbardziej cofniętych pomocników. Fabinho, który niedawno zaczął regularnie pojawiać się w wyjściowym składzie, musi jednak uznać wyższość Fernandinho. Osiem lat starszy z pomocników ma dużo większe doświadczenie w Premier League, a w tym sezonie spisuje się doskonale. Zdaniem wielu obserwatorów, to nawet najważniejszy piłkarz w układance City.

Pomoc: David Silva vs. Georginio Wijnaldum 3:4

W starciu z Davidem Silvą wystawiliśmy lepszego w ofensywie Wijnalduma kosztem Jordana Hendersona, ale i tak Holender nie ma szans w starciu z małym magikiem z Hiszpanii. Wijnaldum strzelił jednego gola. Silva – ma sześć goli i dwie asysty. A zagrał w trzech meczach mniej. Jest jak wino, nieważne z włosami czy bez.

Pomoc: Bernardo Silva vs. Xherdan Shaqiri 4:4

I mamy remis. Hat-tricka w drugiej linii kompletuje drugi Silva, czyli Bernardo. Tutaj też wystawiliśmy możliwie najbardziej ofensywnego gracza Liverpoolu, czyli Shaqiriego, który w ostatnich meczach gra w wyjściowym składzie i spisuje się naprawdę dobrze. Bernardo Silva to jednak na tej pozycji zupełnie inna półka, a u boku Davida rozkwita. Jedyne ryzyko dla City jest takie, że tak zestawiona pomoc będzie zbyt ofensywna i wystawiona na szybkie ataki gości.

(fot. Getty)

Atak: Riyad Mahrez vs. Mohamed Salah 4:5

Liverpool znów na prowadzeniu. Afrykański pojedynek wygrywa Salah. Mahrez to kawał piłkarza i dobrze odnalazł się w City, ale ostatnio jest w trochę niższej formie i w ostatnich dziewięciu meczach strzelił jednego gola. Nie da się go nijak zestawić z Salahem – jednym z najlepszych piłkarzy świata, który w tym sezonie strzelił już 13 goli.

Atak: Raheem Sterling vs. Sadio Mane 5:5

Zaczynają się ciężkie wybory... Sterling ma w tym sezonie dziewięć goli, Mane – osiem. Anglik zebrał do tego sześć asyst, a Senegalczyk tylko jedną. Piłkarz City w tym sezonie jest jeszcze dojrzalszym i bardziej kompletnym piłkarzem. Dlatego stawiamy na niego. Również dlatego, że Mane zdarzają się chwile dekoncentracji i mógłby poprawić skuteczność.

Atak: Sergio Aguero vs. Roberto Firmino 6:5

Zdajemy sobie sprawę, że wielu kibiców uzna nasz wybór za kontrowersyjny, ale jednak rzutem na taśmę Aguero daje City wygraną. Zagrał w czterech meczach mniej, a strzelił dwa gole więcej. Pewnie cała trójka napastników Kloppa funkcjonuje ostatnio lepiej w jego koncepcji niż atak City pod wodzą Guardioli, ale gdybyśmy mieli układać ranking środkowych napastników, to "Kun" byłby w nim wyżej niż Firmino. Po prostu.

Końcowy wynik: 6:5 dla Manchesteru City

Jesteśmy w świetnym momencie, to na pewno. Mamy za sobą doskonały grudzień. Bardzo, bardzo dobrze gramy w piłkę. Ale przygotowujemy się na jedno spotkanie. Kiedy ktoś mówi, że jesteśmy najlepszą drużyną na świecie, to brzmi tak, jakbyśmy jechali do Manchesteru po trzy punkty, jakbyśmy mieli większe szanse na zwycięstwo niż Manchester. A to nieprawda – mówił Klopp przed meczem. Najwyraźniej zgadza się więc z naszą oceną.

Zgadzają się z nią też bukmacherzy, którzy za faworytów uznają gospodarzy, oraz internauci, którzy na stronie BBC wybrali najlepszą jedenastkę złożoną z piłkarzy obu drużyn. Jedyne dwie różnice to Kevin De Bruyne kosztem Bernardo Silvy i Mane, który według brytyjskich kibiców jest lepszy od Sterlinga.

(fot. BBC)

podobne informacje

Frank Lampard zastąpi Maurizio Sarriego? "Moja praca jest tutaj"

Manchester City – Chelsea FC 5:0. Wspaniały mecz Obywateli

Premier League: Man City pokonał Everton i dogonił Liverpool

Manchester City – Arsenal 3:1.Hat-trick Sergio Aguero