tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
L. A. Clippers
Charlotte Hornets
128
:
109
33:24 29:33 24:20 42:32
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
9.01.2019, 04:30
Rozgrywki
NBA, 2018/2019
Zwiń
Skład podstawowy
20 pkt. Danilo Gallinari
23 pkt. Tobias Harris
4 pkt. Marcin Gortat
8 pkt. Shai Gilgeous-Alexander
10 pkt. Avery Bradley
10 pkt. Nicolas Batum
14 pkt. Marvin Williams
4 pkt. Bismack Biyombo
13 pkt. Kemba Walker
16 pkt. Jeremy Lamb
Rezerwowi
6 pkt. Patrick Beverley
23 pkt. Montrezl Harrell
Boban Marjanovic
2 pkt. Johnathan Motley
3 pkt. Mike Scott
2 pkt. Sindarius Thornwell
0 pkt. Tyrone Wallace
27 pkt. Lou Williams
12 pkt. Tony Parker
24 pkt. Malik Monk
8 pkt. Michael Kidd-Gilchrist
0 pkt. Dwayne Bacon
0 pkt. Miles Bridges
3 pkt. Devonte' Graham
5 pkt. Willy Hernangomez
Frank Kaminsky
Trenerzy
Doc Rivers
James Borrego
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
63
57
Celne rzuty za 2 pkt.
34
24
Rzuty za 3 pkt.
30
33
Celne rzuty za 3 pkt.
14
12
Rzuty osobiste
21
29
Celne rzuty osobiste
18
25
Punkty z kontrataku
0
0
Punkty z pola 3 sekund
0
0
Asysty
28
20
Faule
24
20
Bloki
11
5
Straty
10
11
Przechwyty
6
5
Zbiórki ofensywne
7
10
Zbiórki defensywne
38
33
Zwiń

NBA: Los Angeles Clippers – Charlotte Hornets. Cztery punkty Marcina Gortata

Marcin Gortat zdobył cztery punkty, a jego Los Angeles Clippers wygrali we własnej hali z Charlotte Hornets 128:109 we wtorkowym meczu ligi NBA. Zespół polskiego koszykarza w tabeli Konferencji Zachodniej zajmuje czwarte miejsce.
Marcin Gortat (fot. Getty Images)

Środkowy z Łodzi mecz rozpoczął w podstawowej piątce, ale na parkiecie łącznie spędził tylko 13 minut. Trafił dwa z czterech rzutów z gry, a jego dorobek uzupełnia sześć zbiórek i dwa bloki. Popełnił jedną stratę oraz dwa faule.

Clippers odnieśli wysokie zwycięstwo, jednak długo spotkanie było wyrównane. Dopiero w ostatniej kwarcie gospodarze zaczęli budować wyraźną przewagę. Najlepszy w ich szeregach był rezerwowy Lou Williams, zdobywca 27 punktów. Po 23 pkt dołożyli Tobias Harris oraz Montrezl Harrell, który miał także 11 zbiórek. Wśród pokonanych na wyróżnienie zasługuje Malik Monk – 24 pkt.

Kiedy bardziej się skupiliśmy i zaczęliśmy na nich mocniej naciskać, wtedy nasze prowadzenie gwałtownie wzrosło. Wszyscy zagraliśmy bardzo dobrze – powiedział Harris.

Koszykarze z Miasta Aniołów mają bilans 24 zwycięstw i 16 porażek. Kolejny mecz rozegrają w czwartek – na wyjeździe z prowadzącymi na Zachodzie Denver Nuggets (27-12).

Samorodki minionej nocy pokonały na wyjeździe Miami Heat 103:99, a ich pierwszoplanową postacią był Nikola Jokić. 23-letni Serb uzyskał czwarte w sezonie i 20. w karierze triple-double, na które złożyło się 29 pkt, 11 zbiórek i 10 asyst.

W Konferencji Wschodniej liderem jest Toronto Raptors (31-12). Kanadyjski zespół we wtorek wygrał we własnej hali z Atlanta Hawks 104:101. W ekipie Raptors prym wiódł zdobywca 31 pkt Kawhi Leonard, ale miejscowi kibice owacją na stojąco zgotowali nie jemu, a skrzydłowemu gości – Vince'owi Carterowi.

41-latek swoją karierę w NBA w 1998 roku zaczynał właśnie w Toronto. To on sprawił, że w ojczyźnie hokeja na lodzie z większym zainteresowaniem zaczęto patrzeć na koszykówkę. Słynący z efektownej gry Carter otrzymał przydomek "Air Canada". Najpierw został debiutantem roku, a w 2000 wygrał konkurs wsadów i wprowadził zespół do fazy play off.

Carter swoich planów na przyszłość jeszcze nie zdradził. Być może był to jego ostatni występ w tej hali. W 13 minut zdobył sześć punktów.

Gra tutaj zawsze sprawia mi mnóstwo przyjemności. W każdym sezonie wyczekuję spotkań w Toronto – podkreślił.

Biało-czerwony wieczór w NBA. Gwiazdy, śpiew i... polskie jedzenie

podobne informacje

NBA: cztery punkty Marcina Gortata, James Harden nie zwalnia tempa

Marcin Gortat: ludzie z NBA pytają mnie o Polaków [WYWIAD]

NBA: cztery punkty Marcina Gortata, porażka Los Angeles Clippers z Detroit Pistons

NBA: polskie święto w USA. "Idealna odskocznia"