tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Złoty gol" Coutinho. Ostra krytyka Barcelony w prasie

Niespodziewaną porażką 1:2 skończył się wyjazdowy mecz piłkarzy Ernesto Valverde w Pucharze Króla. Barcelona uległa Levante, więc nic dziwnego, że hiszpańska prasa ostro skrytykowała postawę Blaugrany.
(fot. Getty Images/Twitter)

Setny gol w karierze Sergio Ramosa. "Nawet o tym nie marzyłem"

Po raz kolejny potwierdziło się, że Barcelonie niezwykle trudno jest skutecznie grać bez Leo Messiego. Argentyńskiego lidera zabrakło na murawie, a jego koledzy byli kompletnie bezradni. Po niespełna 20 minutach przegrywali już dwoma bramkami i dopiero trafieniem z rzutu karnego Coutinho zdołali odpowiedzieć w końcówce spotkania.

"Złoty gol" – podsumowało "Mundo Deportivo". Gol brazylijskiego pomocnika może się okazać bowiem kluczowy dla losów dwumeczu. 17 stycznia obie drużyny znów zmierzą się bowiem w Pucharze Króla, tym razem jednak na Camp Nou.

Za czwartkowy mecz na drużynę spadła jednak lawina krytyki. Zawodnikom Valverde nie brakowało bowiem umiejętności, a przede wszystkim zaangażowania i determinacji, można było wręcz odczuć, że zlekceważyli rywala, co miało brzemienne skutki.

(fot. Twitter)

"Sport" natomiast zaledwie jednobramkową przegraną Dumy Katalonii podsumował jako "mniejsze zło". Dziennikarze tej gazety wytknęli piłkarzom brak organizacji w defensywie oraz bardzo słabą skuteczność w ataku. Równolegle dziennik poinformował o zainteresowaniu ze strony klubu Alvaro Moratą, który najprawdopodobniej jeszcze zimą opuści Chelsea.

W "L'Esportiu" można natomiast przeczytać o bardzo ważnym trafieniu Coutinho, które, choć nie pozwoliło nawet zremisować, pozwoliło nieco zatuszować katastrofalny występ mistrzów Hiszpanii.

Ronaldo zakupił Real Valladolid. "Mamy w klubie świetnych profesjonalistów"

podobne informacje

Przyćmił nawet Leo Messiego. Świetny mecz Luisa Suareza

Philippe Coutinho zawodzi w Barcelonie. Skorzysta na tym... Man United?

Barcelona chce Williana. W zamian oferuje rezerwowego

Levante – Barcelona. Bez Messiego ani rusz. Barca jedną nogą poza Pucharem Króla