tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Arka Gdynia
Korona Kielce
1
:
2
0:2
74'Rafał Siemaszko
Felicio Brown Forbes27'
Adnan Kovacević45'
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
10.02.2019, 15:30
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2018/2019, 21. kolejka
Stadion
Miejski, Gdynia
Polska
Widzów: 6111
Zwiń
Skład podstawowy
1 Pavels Steinbors
17 Adam Marciniak
6 Frederik Helstrup
23 Luka Marić
33 Damian Zbozień 3'
16 Adam Deja 74' 76'
22 Michał Janota 65'
14 Michał Nalepa 66'
27 Maksymilian Banaszewski 66'
7 Maciej Jankowski
10 Luka Zarandia
1 Michał Miśkiewicz
26 Bartosz Rymaniak
5 Adnan Kovacević 45'
6 Ognjen Gnjatic
11 Michael Gardawski 44'
14 Jakub Żubrowski 17'
13 Oliver Petrak
27 Matej Pucko 27'
7 Marcin Cebula 71'
10 Ivan Jukić
91 Felicio Brown Forbes 27' 84'
Rezerwowi
97 Marcin Staniszewski
26 Adam Danch
2 Tadeusz Socha
21 Michael Olczyk
9 Nabil Aankour 66'
31 Jan Los
11 Rafał Siemaszko 66' 74'
97 Jakub Osobinski
4 Piotr Malarczyk 71'
9 Maciej Górski 84'
19 Ken Kallaste
21 Łukasz Kosakiewicz 44'
24 Vato Arveladze
77 Oktawian Skrzecz
Trenerzy
  Zbigniew Smolka
  Gino Lettieri
Zwiń
50%
Posiadanie piłki
50%
Strzały
7
8
Strzały celne
4
5
Faule
13
17
Rzuty rożne
6
3
Spalone
4
2
Żółte kartki
3
1
Czerwone kartki
0
0
Zmiany
2
3
Zwiń

Lotto Ekstraklasa: cenna wygrana Korony Kielce. Arka Gdynia gorsza u siebie

W pierwszym niedzielnym meczu 21. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Arka Gdynia przegrała na własnym stadionie z Koroną Kielce 1:2 (0:2). Obie bramki kielczanie zdobyli ze stałych fragmentów gry – po rzucie rożnym i karnym.
Michał Nalepa i Jakub Żubrowski (fot. PAP)

Jakub Błaszczykowski podpisał umowę i... odda pensję. Wisła Kraków się zbroi

W wyjściowych składach obu zespołów pojawiło się po jednym nowym zawodniku. W Arce zadebiutował skrzydłowy Maksymilian Banaszewski, a w Koronie – Bośniak Ognjen Gnjatic. Ze zwycięstwa cieszył się środkowy obrońca gości. Zresztą kielczanie od początku narzucili rywalom swoje warunki gry i po raz drugi w tym sezonie pokonali Arkę – 24 sierpnia wygrali własnym stadionie także 2:1.

Spotkanie rozpoczęło od dwóch niecelnych prób z dystansu Marcina Cebuli. Z kolei pierwsze celne uderzenie Korony znalazło drogę do siatki – w 28. minucie po centrze z rzutu rożnego Mateja Pucko skuteczną główką popisał się Felicio Brown Forbes. Było to pierwsze trafienie korsykańskiego napastnika w polskiej ekstraklasie.

Dopiero po stracie gola gospodarze zmusili się do bardziej odważnych ataków, bo do tej pory kurczowo trzymali się własnego przedpola, z którego posyłali tylko długie piłki na połowę rywali.

W 31. minucie groźną akcję przeprowadził Luka Zarandia, ale Michał Miśkiewicz zażegnął niebezpieczeństwo. Cztery minuty później po uderzeniu gruzińskiego skrzydłowego swojego bramkarza wyręczył Michael Gardawski (w 43. minucie lewy defensor gości opuścił jednak boisko z powodu kontuzji), który wybił piłkę z linii bramkowej. Inna sprawa, że Zarandia niepotrzebnie zwlekał ze strzałem i zmarnował świetną sytuację.

Na przerwę Korona schodziła przy prowadzeniu 2:0. W doliczonym czasie pierwszej połowy dogodnej okazji nie wykorzystał jeszcze Michał Jankowski, natomiast po drugiej stronie boiska gdynianie popełnili dwa niemalże jednoczesne przewinienia – sfaulowany przez Banaszewskiego został Oliver Petrak, a poza tym Adam Deja zagrał piłkę ręką. Rzut karny na gola zamienił Adnan Kovacević.

W drugiej połowie gospodarze, nie mając nic do stracenia, postawili na ofensywę, ale w 56. minucie zdecydowania ponownie zabrakło Jankowskiemu. W 65. minucie trener Arki Zbigniew Smółka przeprowadził dwie zmiany. Na boisku weszli były zawodnik Korony Nabil Aankour oraz Rafał Siemaszko i ten drugi zdobył kontaktową bramkę. W 74. minucie Deja ostro zagrał piłkę w pole karne, a do siatki skierował ją Siemaszko. Gdynianom, pomimo znacznej przewagi, nie udało się jednak odrobić strat. W końcówce goście umiejętnie grali na czas i wywieźli do domu trzy punkty.

"Okiem redakcji". Kto dołączy do wyścigu o piłkarskie mistrzostwo Polski?