tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Z kopalni do mistrzostwa świata

Po efektownym zwycięstwie w Australii nad Dannym Greanem ciepłe słowa popłynęły pod adresem Krzysztofa Włodarczyka, który po raz trzeci obronił tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej. Lwia część tego sukcesu to jednak praca trenera grupy 12 round KnockOut Promotions, który przez całą walkę mobilizował „Diablo”. Kim jest szkoleniowiec jedynego polskiego czempiona – zdradza w „Przegląd Sportowy”.
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk: teraz unifikacja
Fiodor Łapin podczas tarczowania z Krzysztofem Włodarczykiem (fot.PAP)

Łapin do Polski przyjechał w styczniu 1991 roku, został zawodnikiem Victorii Jaworzno. – To była dla mnie nowość, kolejny rozdział w życiu. Bez plusów, ale i bez minusów. Przecież nigdzie nie jest tylko dobrze, albo tylko źle – mówi Łapin.

Przez trzy lata łączył boks z pracą w kopalni. Zrobił kurs maszynisty i 500 metrów pod ziemią woził kolejką ludzi i węgiel. A po południu pędził na trening. Jakim był zawodnikiem? – Dużo umiałem, ale bez fajerwerków. Szans na wielkie sukcesy nie było. Robiłem to, co lubiłem – wspomina Rosjanin.

Łapin szybko został trenerem. Pracował w zespole z Jastrzębia, ale po jego rozwiązaniu odezwał się do niego Andrzej Wasilewski. Teraz przygotowuje wszystkich bokserów jego teamu.

Cała historia Fiodora Łapina w „Przeglądzie Sportowym”.

Zobacz także: Kto następny dla "Diablo"? Chcą "Kapitana"