• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

08.09.2011

Wstrząśnięci oraz zmieszani

Autor: Marek Jóźwik, Źródło: SPORT.TVP.PL

Nikt się nie spodziewał, że Paweł Wojciechowski zdobędzie „złoto” w Daegu. Nikt się nie spodziewał, że Tomek Majewski i Piotrek Małachowski stracą nerwy. Nikt się nie spodziewał, że Bolta zjedzą nerwy. Nikt się nie spodziewał, że na Kubie są tyczkarze. Trzcina cukrowa, owszem, ale żeby oni?

Mistrzostwa świata w Daegu były pełne niespodzianek (fot. PAP/EPA)

Podziel się:   Więcej
Żeby mała Grenada miała czterystumetrowca lepszego niż całe wielkie USA? Żeby kobitka z Ameryki, co to biega przez przeszkody, ograła Etiopki przefarbowane na Arabki z Bahrajnu i to na 1500? Żeby Francuz podobny do Francuza, znaczy biały jak śnieg, wziął medal na 200, który leżał i czekał na chłopaków z Jamajki, Brazylii, Trynidadu, Panamy, że już nie wspomnę o Norwegu z Gambii?

Krótko mówiąc, nikt się nie spodziewał tego, czegoś my się wszyscy doczekali.

Jeszcze raz się pokazało, że wyniki na papierze i wyniki na stadionie to nie to samo. Co z tego, że wyniki na papierze, najpierw osiągano na stadionie? Ano niewiele z tego wynika, gdyż sportem nie rządzi statystyka, tylko żywioły. I natury i biologii.

Temperatura, wilgotność, wiatr czy deszcz mogą ułożyć widowisko tak jak forma dnia, imprezy, moment dekoncentracji albo skupienia, w końcu łut szczęścia czy niefart. Pięć czwartych miejsc Polaków w Daegu wskazuje na to drugie dokładnie tak samo, jak osiem medali w Berlinie wskazywało na to pierwsze. Na niemieckiej ziemi szczęścia nam nie brakowało, na koreańskiej wręcz przeciwnie.

13. mistrzostwa świata były lekcją pokory dla wielu lekkoatletów, z Boltem na czele. A takie lekcje wychodzą na dobre i tym dobrym i tym najlepszym, gdyż wszyscy są potem wstrząśnięci oraz zmieszani. Terapia stresem miła nie jest, ale bywa na ogół skuteczna. Memento przed igrzyskami w Londynie może poskutkować wychowawczo i mobilizująco. Bo gdyby nie, dopiero wtedy byłoby źle.

 
 
 
...