Ogromna szansa na złoto zespołu Rosjan

Wojtek Wolski (fot. Getty Images)
Hokejowe turnieje na zimowych igrzyskach olimpijskich od zawsze są w centrum uwagi. Nieprzypadkowo finał tej dyscypliny rozgrywany jest ostatniego dnia olimpijskich zmagań.

NHL: porażka liderów Wschodu. Cztery gole McDaviday

W tym roku, mimo absencji zawodników NHL (pierwszy raz od ZIO w 1994 roku), zapowiada się bardzo atrakcyjny, wyrównany turniej, którego faworytem są olimpijczycy z Rosji. Polacy będą trzymać kciuki zwłaszcza za urodzonego w Zabrzu Wojtka Wolskiego, który zagra dla Kanady.

W składzie olimpijczyków z Rosji oczywiście zabraknie NHLowców: między innymi Owieczkina, Małkina czy Bobrovskiego, ale trener Oleg Znarok ma do dyspozycji armię gwiazd z drugiej, najmocniejszej ligi świata, czyli KHL. Po ogromnym zawodzie na ZIO w Soczi (porażka 1:3 w ćwierćfinale z Finlandią) rosyjscy gracze są podwójnie zmotywowani, a przecież Paweł Daciuk czy Ilja Kowalczuk to zawodnicy o nieprzeciętnych umiejętnościach, doskonale znani kibicom hokejowym.

Ich głównym rywalem do złota będą mistrzowie z Turynu i wicemistrzowie z Soczi, czyli Szwedzi, z doświadczonym Joelem Lundqvistem, 17-letnim obrońcą Rasmusem Dahlinem, cudownym dzieckiem szwedzkiego hokeja i bramkarzami z przeszłością w NHL. Dużą niewiadomą, wobec absencji graczy NHL, będą ekipy Kanady i USA złożone przede wszystkim z zawodników grających w Europie. Mające jednak w składzie tak uznane firmy jak Wojtek Wolski (451 meczów w NHL, obecnie Metallurg Magnitogorsk) czy 39-letni kapitan USA Brian Gionta (15 sezonów w NHL). Kanadyjczycy bronią złota wywalczonego w Vancouver (3:2 po dogrywce w finale z USA) i Soczi (3:0 ze Szwecją), ale powtórzenie tego wyniku będzie bardzo trudnym zadaniem. Tradycyjnie w turnieju mogą namieszać jeszcze Czesi i Finowie, chociaż obie te ekipy straciły bardzo dużo na decyzji NHL o rezygnacji z Pjongczang.

Rywalizacja rozpocznie się w trzech czterozespołowych grupach. Po tej fazie cztery najlepsze reprezentacje awansują bezpośrednio do ćwierćfinału, a pozostałe ekipy będą walczyć o cztery kolejne miejsca. Mecze zostaną rozegrane w mieście Gangneung, w dwóch nowo wybudowanych halach: Gangneung Hockey Centre (10000 miejsc) i Kwandong Hockey Centre (6000 miejsc).

Grupa A: Czechy, Kanada, Korea Południowa, Szwajcaria
Grupa B: Rosja, Słowacja, Słowenia, USA
Grupa C: Finlandia, Niemcy, Norwegia, Szwecja

Odwieczne pytanie: Kanadyjki czy Amerykanki?

W turnieju żeńskim, który po raz szósty gości na ZIO, niezmiennie jest dwóch murowanych faworytów: Kanada i USA. Reprezentantki spod znaku Klonowego Liścia cztery razy z rzędu zdobyły olimpijskie złoto (w Soczi po dramatycznym meczu pokonały USA 3:2 po dogrywce), z kolei Amerykanki sięgały po złoto podczas czterech ostatnich turniejów mistrzostw świata.

Format turnieju jest nieco skomplikowany. W grupie A zagrają silniejsze drużyny, a w grupie B słabsze. Dwa najlepsze zespoły grupy A bezpośrednio awansują do półfinałów, a o dwa kolejne miejsca zagrają pary: A3-B2 i A4-B1.

Grupa A: Kanada, USA, Finlandia, Rosja
Grupa B: Japonia, Korea, Szwajcaria, Szwecja

Źródło: sport.tvp.pl