Michał Kłusak: kłody pod nogami mnie motywują

(fot. TVP/PAP)
O Michale Kłusaku głośno zrobiło się tuż przed igrzyskami. Choć był przekonany, że spełnił wymagane normy, nie znalazł się na liście sportowców wytypowanych na wyjazd do Korei. Zamiast niego, Polski Związek Narciarski wskazał Michała Jasiczka. Rozpętała się burza.

Kłusak przez kilka dni walczył o swoje, przekonując, że został oszukany przez władze PZN. Obie strony przerzucały się argumentami, ale ostatecznie wszystko skończyło się dobrze: 28-letni narciarz ma już bilet do Pjongczangu. Jak się tam spisze? Czy poradzi sobie z presją? Między innymi o tym, jeszcze w Zakopanem, porozmawiał z nim Adrian Pudło ze SPORT.TVP.PL.
Źródło: SPORT.TVP.PL