Mistrz inny niż wszyscy. Rywale podbiegają, on... frunie!

fot. PAP
Na drugim podbiegu młody Johannes Klaebo "zatańczył" z Aleksandrem Bolszunowowem – wyprzedził Rosjanina swoim charakterystycznym, "człapiącym" krokiem i rzucił się do samotnej ucieczki.
Źródło: TVP 2