Wiatr w roli głównej. Początek slalomu kobiet opóźniony

(fot. Getty)
Z powodu zbyt silnego wiatru organizatorzy zdecydowali o przesunięciu na godz. 3:45 czasu polskiego początku olimpijskiej rywalizacji alpejek w slalomie. W Pjongczangu ponownie mocno wieje.

Pierwotnie slalom miał się rozpocząć o godz. 2:15, ale najpierw został opóźniony o pół godziny, a następnie o kolejne 60 minut.

Z numerem 58. na trasę pierwszego przejazdu ma ruszyć jedyna reprezentantka Polski – Maryna Gąsienica-Daniel.

Silny wiatr sprawił, że dotychczas udało się rozegrać tylko jedną konkurencję narciarstwa alpejskiego – kombinację mężczyzn, którą we wtorek wygrał Austriak Marcel Hirscher. Drugi był Francuz Alexis Pinturault, a brąz zdobył jego rodak Victor Muffat-Jeandet.

Przełożone zostały natomiast zjazd alpejczyków i kobiecy slalom gigant. Oba mają odbyć się w czwartek.
Wiatr i roboty na olimpijskim stoku Igrzyska w Korei Południowej miały przebiegać między innymi pod hasłem technologicznego postępu. Ten widać niemal na każdym kroku. Na stokach narciarskich szaleje wiatr i... roboty.

Źródło: