Naród chce dyskwalifikacji rywalek Polek. "To hańba"

Od lewej: Noh Seon-yeong, Kim Bo-reum i Park Ji-woo (fot. Getty Images)
Ponad 350 tysięcy ludzi podpisało petycję, aby ukarać dwie południowokoreańskie panczenistki. Obwiniały one koleżankę z zespołu za niepowodzenie drużyny w biegu na 500 metrów, który miał miejsce w poniedziałek.

Korea Południowa miała siódmy czas w tej samej konkurencji, w której ostatni – ósmy, osiągnęła reprezentacja Polski. Oba zespoły zmierzą się ze sobą w finale D, który zaplanowano na środę.

Wcześniej wspomniane drużyny łączy podobna historia. Polskie łyżwiarki także nie były pocieszone po swoim starcie, opowiadając o tym przed kamerą TVP w rozmowie z Aleksandrem Dzięciołowskim, narzekając na brak treningów i złe przygotowanie.

Koreanki wskazały jednak winną wewnątrz własnego składu. Kim Bo-reum i Park Ji-woo obwiniły Noh Seon-yeong za słaby rezultat.

Rozgoryczone panczenistki: nie wykorzystałyśmy czasu na zbudowanie kadry

Szło nam dobrze, ale ostatnia zawodniczka nie mogła dotrzymać nam tempa i uzyskałyśmy rozczarowujący wynik – powiedziała Bo-Reum. – Byłam w wielkim szoku, gdy przekroczyłyśmy linię mety i zobaczyłyśmy, że Noh nie jest z nami – dodała Ji-woo. W przekazie telewizyjnym było widać, jak najsłabsza z Koreanek płacze po zakończeniu biegu, a jej koleżanki ją ignorują.

Ta sytuacja nie spodobała się mieszkańcom Korei, którzy wyrazili sprzeciw, wystosowując petycję na stronie internetowej prezydenta kraju – Moon Jae-ina, aby ukarać łyżwiarki. "To państwowa hańba, że ludzie z tak wielkim problemem z osobowością reprezentują nas na igrzyskach" – napisano.

"Składamy petycję, ponieważ chcemy, aby Kim Bo-reum i Park Ji-woo odpowiedziały za swoje słowa i zostały zdyskwalifikowane z międzynarodowych zawodów – także igrzysk olimpijskich" – dodano.

Jedna z łyżwiarek zdążyła przeprosić za nieprzemyślane słowa. – Przepraszam, że uraziłam uczucia wielu osób. To moja wina, że nie śledziłam dokładnie jak jadą koleżanki za moimi plecami – powiedziała Bo-reum. Mimo tego zdążyła już poczuć konsekwencje swojego zachowania. Jej dotychczasowy sponsor zdecydował się nie przedłużać z nią umowy, która wygasa z końcem miesiąca.

Transmisja rywalizacji panczenistek w środę od 11:45 w TVP2 oraz na stronie SPORT.TVP.PL.

Zygmunt o drużynie: w największym stresie wychodzą "demony"
Źródło: SPORT.TVP.PL/BBC.COM