Siódme miejsce Jaśkowiec i Kowalczyk. Złoto dla USA

Sylwia Jaśkowiec (fot. getty images)
Sylwia Jaśkowiec i Justyna Kowalczyk zajęły 7. miejsce w finale sprintu drużynowego. Złote medale wywalczyły Amerykanki, które na finiszu zdołały wygrać ze Szwedkami i Norweżkami.

Chinki i Kanadyjki czują się oszukane. Czy słusznie?


Już biegnące na pierwszej zmianie zawodniczki mocno rozciągnęły stawkę. Justyna Kowalczyk biegła w drugiej części 10-osobowego peletonu. Na czele utrzymywały się natomiast te, które od początku szykowały się do walki o olimpijskie złoto.

Mocniejsze tempo rywalizacji nadała Marit Bjoergen. Norweżka wraz ze Szwedką Charlotte Kallą oraz Amerykanką Kikkan Randall uciekły nieco reszcie stawki. Po każdej kolejnej zmianie prowadząca trójka zyskiwała coraz większą przewagę nad pozostałymi drużynami.

Jeszcze przed ostatnią zmianą jasne stało się, że to Norwegia, Szwecja i USA pomiędzy sobą rozegrają walkę o medale. Szczególnie, że goniące Szwajcarki słabły, a Natalia Neprejewa z Rosji złamała kijek.

Pech Olimpijek z Rosji pozwolił awansować Polkom. Jaśkowiec na ostatnią zmianę wyruszała przed Belorukową, zajmując 8. miejsce. Naszej rodaczce udało się utrzymać miejsce przed Olimpijkami z Rosji, a dodatkowo na finiszu wyprzedzić jeszcze Francuzkę Coralinę Hugue, dzięki czemu biało-czerwone zakończyły sprint drużynowy na 7. pozycji.

O złotym medalu również zadecydował finisz. W końcówce biegu zaatakowała Stina Nilsson. Szwedkę na ostatnich metrach dogoniła jednak Jessica Diggins i pierwsza przekroczyła linię mety, zdobywając w ten sposób pierwszy w historii złoty medal olimpijski w biegach narciarskich dla USA. Srebrny medal wywalczyły Szwedki, a Norweżki musiały zadowolić się brązem.

Sprint drużynowy kobiet - wyniki:
1. USA 15:56.47
2. Szwecja +0.19
3. Norwegia +2.97
4. Szwajcaria +21.32
5. Finlandia +22.71
6. Słowenia +31.77
7. Polska +36.01
8. Francja +36.02
9. Olimpijki z Rosji +45.29
10. Niemcy +1:10.10

Źródło: SPORT.TVP.PL