Raz na snowboardzie, raz na nartach. Szalona Ester Ledecka

Ester Ledecka (fot. Getty Images)
Ester Ledecka dokonała w Pjongczangu rzeczy niesamowitej. Snowboardzistka zdobyła złoty medal, w czym na pozór nie byłoby nic zaskakującego. Czeszka okazała się jednak najlepsza w... supergigancie.

Złoty przejazd Ledeckiej

Ledecka to prawdziwa rewelacja zmagań w Korei Południowej. Na poważnie narciarstwem alpejskim zainteresowała się około rok temu i choć ta dyscyplina nie jest jej priorytetową, to w Pjongczangu zdobyła złoty krążek.

Kolorytu całej sytuacji dodaje fakt, że Ledecka zjechała na... nartach koleżanki. – Przez ostatnie półtora roku Ester czasami jeździła na używanych nartach Shiffrin. Testy, jakie przeprowadziliśmy w sobotę tuż przed zawodami wykazały, że teraz są także najszybsze. Dlatego zdecydowano, że zostaną użyte w Pjongczangu – pryznał Tomas Bank, trener Czeszki.

Ledecka od drugiej Anny Veith okazała się lepsza o 0,01 sekundy. Brąz zdobyła zaś Tina Weirather z Liechtensteinu.

Warto dodać, że 22-latka jest też aktualnie urzędującą mistrzynią świata w snowboardowym slalomie równoległym.

Źródło: SPORT.TVP.PL