Sensacja na lodzie. Faworyci do złota wyeliminowani

Matthias Plachta (L) i Felix Schutz (fot. Getty Images)
Ogromna niespodzianka na igrzyskach w Pjongczangu. Reprezentacja Kanady w hokeju na lodzie nie obroni tytułu, który wywalczyła w Soczi. Faworyci do złota przegrali w półfinale z Niemcami 3:4 (0:1, 1:3, 2:0). W tym meczu było wszystko – ogromna przewaga, pogoń do ostatniej minuty i piękne bramki. Transmisja finału od 5:10 w nocy z soboty na niedzielę.

BOHATER MECZU
Matthias Plachta – syn byłego trenera reprezentacji Polski hokeistów, Jacka Płachty – poprowadził Niemców do sensacyjnego triumfu. W drugiej tercji strzelił bardzo ważnego gola, który dał wiele spokoju Niemcom. Był także kluczowy przy trafieniu na 4:1, kiedy po jego próbie krążek odbił się od Patricka Hagera.

KLUCZOWE MOMENTY
II tercja, 12:59 – Kilka chwil po zdobyciu bramki Brule stracił głowę. Chamsko zaatakował rywala w głowę, dostając karę meczu, a jego drużyna przez pięć minut musiała grać w osłabieniu.
III tercja, 03:21 – Niemcy mieli okazję, aby pogrążyć przeciwnika, ale rzutu karnego nie wykorzystał Dominika Kahun. Zawodnik RB Monachium nie miał pomysłu na pokonanie Kevina Poulina.

POLSKIE AKCENTY
W spotkaniu brało udział dwóch zawodników z polskimi korzeniami. Jednym z nich był Plachta, a drugim Wojtek Wolski. O ile Niemiec miał ogromny wpływ na grę swojego zespołu, to Kanadyjczyk tym razem nie pokazał nic szczególnego. Pozostanie mu gra jedynie o trzecie miejsce z reprezentacją Czech.

JAK PADŁY GOLE?
0:1 (I tercja, 14:43). Niemcy długo rozgrywali akcje przed bramką Kanady, ale po kilku sekundach na strzał z daleka zdecydował się Brooks Macek, otwierając wynik.
0:2 (II tercja, 03:21). Fantastycznym przeglądem popisał się Patrick Hager, podając krążek do rozpędzonego Matthiasa Plachty, który trafił do bramki.
0:3 (II tercja, 06:49). Najpiękniejsza akcja meczu. Kanadyjczycy stracili krążek w środkowej strefie. Rywale przeprowadzili szybki kontratak. Marcel Goc wykorzystał upadek Maxima Noreau, asystując przy pięknym golu Franka Mauera.
1:3 (II tercja, 08:18). Promień nadziei Kanady na korzystny wynik. Szybko rozegrana akcja, po której bramkę zdobył Gilbert Brule.
1:4 (II tercja, 12:31). Spore szczęście Niemców. Z dystansu strzał oddał Plachta, ale krążek odbił się od Hagera, myląc bramkarza Kanady.
2:4 (III tercja, 02:42). Przeciwnicy nie nadążyli za Matem Robinsonem, który ominął bramkarza i zdobył drugą bramkę dla Kanadyjczyków.
3:4 (III tercja, 09:42). Faworyci wykorzystali grę w przewadze po karze dla Plachty, zmniejszając straty do rywala. Bramkę zdobył Derek Roy.

CZAS NA ROZSTRZYGNIĘCIA

W finale Niemcy zmierzą się z Olimpijczykami z Rosji, którzy kilka godzin wcześniej pokonali Czechów 3:0. Spotkanie o trzecie miejsce w sobotę o 13:30 czasu polskiego. Z kolei mecz o złoto w niedzielę o 5:10.

Źródło: SPORT.TVP.PL