Putin rozda BMW rosyjskim medalistom

(fot. Getty Images)
W środę 28 lutego Władimir Putin spotka się z rosyjskimi sportowcami, którzy wzięli udział w zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Dla medalistów przygotowano bardzo atrakcyjne nagrody.

Dopingowicz odpuszcza. Kruszelnicki nie będzie tłumaczył się przed Trybunałem


W tegorocznych igrzyskach Rosjanom udało się zdobyć 17 medali (dwa złote, sześć srebrnych i dziewięć brązowych). Sportowcy spotkają się z prezydentem na Kremlu. Medaliści otrzymają luksusowe auta BMW. Oprócz tego, dostaną premie finansową od rządu i od władz regionów, które reprezentowali.

Przypomnijmy, że rosyjscy sportowcy, którzy pojechali do Korei Południowej, występowali pod flagą olimpijską. Wszystko przez dyskwalifikację za gigantyczną aferę dopingową dotyczącą igrzysk w Soczi.

Udział reprezentantów "Sbornej" od początku budził ogromne emocje. Po skandalu dopingowym, tylko część zawodników dostało zgodę na występ w Pjongczangu.

Kilka dni temu cały temat wrócił jak bumerang po informacji, którą potwierdziła rosyjska federacja. U brązowego medalisty w curlingu Aleksandra Kruszelnickiego, w próbkach A i B, wykryto zabronioną substancję – meldonium.

Warto jednak podkreślić, że był on trzecim sportowcem przyłapanym na dopingu w trakcie igrzysk w Pjongczangu. Oprócz niego, niedozwolone środki wykryto również w organizmach rywalizującego w short tracku Japończyka Keia Saito i słoweńskiego hokeisty Żigi Jeglicia.

Źródło: SPORT.TVP.PL