Lang: to wygląda prawie jak TdF
Autor: Robert Małolepszy, Źródło: "Polska The Times"– Najbardziej podoba mi się to, że ludzie, że ludzie zaczynają żyć Tour de Pologne – mówi Czesław Lang, dyrektor wyścigu, na łamach „Polski The Times”.
Polski narodowy wyścig kolarski coraz bardziej przypomina już te największe i jest w czołówce światowych Tourów o czym z duma mówią jego organizatorzy. Lang ma jednak pomysły na jego zmianę, aby był jeszcze bardziej atrakcyjny.
– Ja bym chciał, by TdP miał trzy trasy. Centralną, czyli zbliżoną do tegorocznej. Wschodnią i zachodnią i żeby zmieniały się co dwa, trzy lata. Wtedy każdy etap będzie perfekcyjny – mówi dyrektor wyścigu.
Lang żałuje, że wyścigu nie wygrał żaden Polak, ale jak sam mówi denerwuje go to, że Sylwester Szmyd ma tak wiele pretensji do swoich kolegów. Kolarz Liquigas zajął szóste miejsce i był najlepszy z Polaków.
– Nie podoba mi się, jak Sylwek mówi, że jego drużyna mu nie pomogła. Jakby miał taka formę jak na Giro d’Italia wygrałby wyścig – kończy Lang.
Cały wywiad w „Polsce The Times”.
Informacje sportowe
- 01.10.2010TdP z ziemi włoskiej do Polski? »
- 11.08.2010Szmyd: mam problemy na rowerze »
- 10.08.2010Szmyd pobił siatkarki i Małysza »
- 10.08.2010Lang: to wygląda prawie jak TdF »
- 09.08.2010Wielki skok Szmyda w rankingu »
- 09.08.2010TdP chce dorównać Vuelcie »
- 08.08.2010Szmyd: nie mam talentu, ale... »
- 08.08.2010Wadecki: kawał dobrej roboty »
Atak Szmyda, który nie przyniósł sukcesu
Szmyd: na metę dojechałem bez nóg
Szmyd: marzyłem o zwycięstwie
VII etap: Nowy Targ – Kraków
Kronika Tour de Pologne – 07.08.2010