Sport: Tour de Pologne 2010

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

10.08.2010

Lang: to wygląda prawie jak TdF

Autor: Robert Małolepszy, Źródło: "Polska The Times"

– Najbardziej podoba mi się to, że ludzie, że ludzie zaczynają żyć Tour de Pologne – mówi Czesław Lang, dyrektor wyścigu, na łamach „Polski The Times”.

Sylwester Szmyd żalił się na kolegów, co skrytykował Czesław Lang (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Podziel się:   Więcej
To już nie jest tak, że ludzie stoją przy drodze, bo przejeżdżamy. Na Zameczek, Równicę czy metę do Term Bukowina Tatrzańska ludzie przyjeżdżali specjalnie. To zaczyna przypominać Giro czy Tour de France – cieszy się Lang.

Polski narodowy wyścig kolarski coraz bardziej przypomina już te największe i jest w czołówce światowych Tourów o czym z duma mówią jego organizatorzy. Lang ma jednak pomysły na jego zmianę, aby był jeszcze bardziej atrakcyjny.

Ja bym chciał, by TdP miał trzy trasy. Centralną, czyli zbliżoną do tegorocznej. Wschodnią i zachodnią i żeby zmieniały się co dwa, trzy lata. Wtedy każdy etap będzie perfekcyjny – mówi dyrektor wyścigu.

Lang żałuje, że wyścigu nie wygrał żaden Polak, ale jak sam mówi denerwuje go to, że Sylwester Szmyd ma tak wiele pretensji do swoich kolegów. Kolarz Liquigas zajął szóste miejsce i był najlepszy z Polaków.

Nie podoba mi się, jak Sylwek mówi, że jego drużyna mu nie pomogła. Jakby miał taka formę jak na Giro d’Italia wygrałby wyścig – kończy Lang.

Cały wywiad w „Polsce The Times”.
 
 
 
...