Sport: Tour de Pologne 2010

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

11.08.2010

Szmyd: mam problemy na rowerze

Autor: Marek Cegliński, Źródło: "Rzeczpospolita"

Sylwester Szmyd od lat jest od lat najlepszym polskim kolarzem szosowym. Ostatnio zaskoczył wszystkich gdy po zakończeniu Tour de Pologne, w którym zajął 32. miejsce powiedział, że nie ma talentu.

Sylwester Szmyd na mecie TdP w Krakowie (fot. PAP)

Podziel się:   Więcej
Przyznaje, że mam problemy z jazdą na rowerze. Zawsze imponowali mi kolarze tacy jak Jarosław Popowicz czy teraz Peter Sagan. Oni urodzili się na rowerze, czują go, potrafią odnaleźć się w grupie, przejść przed finiszem z przodu – mówi szczerze Szmyd.

Zawodnik Liquigas jako dziecko marzył o tym aby zostać żużlowcem, ale jego życie potoczyło się inaczej i teraz jego sny dotyczą już tylko kolarstwa i jak najlepszych wyników .

Marzy mi się aby pojechać kiedyś w Giro d’Italia jako lider zespołu, z jedynką na końcu numeru. Mam drużynę dla siebie i walczę o klasyfikację generalną. Na pewno tego celu nie zorganizuję przez najbliższe dwa lata, ale potem, kto wie – przyznaje Polak, którego jak na razie największym sukcesem jest wygrany etap w Critérium du Dauphiné Libéré.

Marzenia 32-letniego kolarza nie dotyczą jednak wrześniowych mistrzostw świata, które odbędą się w Melbourne. – Sezon był długi, nie chcę jechać na dziesięć dni do Australii i znów zostawiać żonę w domu – kończy Szmyd.

Cały wywiad w „Rzeczpospolitej”.