Szmyd: mam problemy na rowerze
Autor: Marek Cegliński, Źródło: "Rzeczpospolita"Sylwester Szmyd od lat jest od lat najlepszym polskim kolarzem szosowym. Ostatnio zaskoczył wszystkich gdy po zakończeniu Tour de Pologne, w którym zajął 32. miejsce powiedział, że nie ma talentu.
Zawodnik Liquigas jako dziecko marzył o tym aby zostać żużlowcem, ale jego życie potoczyło się inaczej i teraz jego sny dotyczą już tylko kolarstwa i jak najlepszych wyników .
– Marzy mi się aby pojechać kiedyś w Giro d’Italia jako lider zespołu, z jedynką na końcu numeru. Mam drużynę dla siebie i walczę o klasyfikację generalną. Na pewno tego celu nie zorganizuję przez najbliższe dwa lata, ale potem, kto wie – przyznaje Polak, którego jak na razie największym sukcesem jest wygrany etap w Critérium du Dauphiné Libéré.
Marzenia 32-letniego kolarza nie dotyczą jednak wrześniowych mistrzostw świata, które odbędą się w Melbourne. – Sezon był długi, nie chcę jechać na dziesięć dni do Australii i znów zostawiać żonę w domu – kończy Szmyd.
Cały wywiad w „Rzeczpospolitej”.
Informacje sportowe
- 01.10.2010TdP z ziemi włoskiej do Polski? »
- 11.08.2010Szmyd: mam problemy na rowerze »
- 10.08.2010Szmyd pobił siatkarki i Małysza »
- 10.08.2010Lang: to wygląda prawie jak TdF »
- 09.08.2010Wielki skok Szmyda w rankingu »
- 09.08.2010TdP chce dorównać Vuelcie »
- 08.08.2010Szmyd: nie mam talentu, ale... »
- 08.08.2010Wadecki: kawał dobrej roboty »