Mike D'Antoni zrezygnował z funkcji trenera New York Knicks – donoszą media za oceanem. Szkoleniowiec nowojorczyków popadł w konflikt z gwiazdą zespołu – Carmelo Anthonym, co doprowadziło do jego dymisji.
D'Antoni prowadził drużynę z Nowego Jorku od 2008 roku. Wcześniej pracował m.in. w Phoenix Suns, gdzie został uznany najlepszym trenerem sezonu 2004/2005. Znany z ofensywnej mentalności szkoleniowiec miał stworzyć mistrzowski zespół, po tym jak z Suns sprowadzono Amare Stoudemire'a i Carmelo Anthony'ego z Denver Nuggets.
Jednak popularny Melo nie mógł znaleźć z trenerem wspólnego języka, a media spekulowały, że zawodnik będzie chciał zmienić klub jeszcze przed 15 marca (wówczas kończy się okno transferowe). Dymisja D'Antoniego ostatecznie rozwiewa te wątpliwości.
Decyzja właściciela zespołu - Jamesa Dolana - może nie spodobać się pozostałym zawodnikom. Tacy gracze jak Stoudemire, Tyson Chandler, czy Jeremy Lin byli bardzo związani ze swoim szkoleniowcem. Tymczasowym opiekunem Knicks zostanie asystent D'Antoniego - Mike Woodson, ale już mówi się o tym, że klub postara się zatrudnić będącego na emeryturze Phila Jacksona.
Czytaj także: Shaquille O'Neal chwali Gortata. "Jest świetny"