Ostatnie tygodnie są bardzo udane dla reprezentanta Polski – Macieja Lampego. Skrzydłowy UNIKSU Kazań zdobył w Treviso Puchar Europy, będąc przy tym najlepszym zawodnikiem zespołu. A co z reprezentacją? – Przecież my nawet nie mamy trenera. To wszystko sprawia, że na dzień dzisiejszy kadra jest dla mnie czarną dziurą i zagadką – wyjaśnił.
W lidze rosyjskiej jest jednym z najlepszych koszykarzy, a jego klub walczy o mistrzostwo kraju. Czy reprezentacja może liczyć na jego pomoc podczas wrześniowych ME? Maciej Lampe postanowił podzielić się z nami swoim zdaniem na temat kadry i rosyjskich sukcesów.
SPORT.TVP.PL: – Jak się czujesz, jako zdobywca EuroCup, to dla ciebie pierwsze poważne trofeum, ochłonąłeś?
Maciej Lampe: – Oczywiście, że ochłonąłem. Krótko po meczu byłem w euforii, ale szybko zszedłem na ziemię. Jesteśmy mocnym zespołem i w pełni to trofeum nam się należało, także nie ma wielkiego zaskoczenia.
– Zwycięstwa w rozgrywkach EuroCup daje wam awans do rozgrywek Euroligi. To duże wyzwanie dla ciebie i klubu?
– Wygrana i awans do Euroligi na pewno cieszy, jednak ja nie mogę mieć pewności, że zostanę w Kazaniu na kolejny sezon. Ja już grałem wcześniej w Eurolidze, także nie będzie to dla mnie jakieś wielkie wyzwanie, co innego jeśli mówimy o zespole UNIKSU.
– Przed wami walka w Final Four VTB, pójdziecie za ciosem i wygracie kolejne rozgrywki?
– Taki mamy plan, wygrać wszystko co się da. W finale grają bardzo mocne zespoły, ale jak już wspomniałem, znamy swoją wartość. W tej chwili skupiamy się tylko na półfinałowym meczu z Chimki Moskwa.
– Przed sezonem celem numer jeden było zdobycie mistrzostwa kraju. Myślisz, że CSKA jest do ogrania na finiszu rozgrywek?
– W składzie naszej drużyny nikt nie ma na swoim koncie mistrzostwa Rosji. Wiemy, o co gramy, jesteśmy zdeterminowani. W zeszłym sezonie przegraliśmy w finale z CSKA, teraz jesteśmy żądni rewanżu. Mamy pierwsze miejsce w tabeli, jeszcze silniejszy zespół, więc w finale wszystko może się zdarzyć. Chcemy być mistrzami.
– W zeszłym roku wróciłeś do ligi rosyjskiej po przygodzie w Maccabi Tel Awiw, chyba dobrze ci tam? Jak się żyje w Rosji?
– Nie mogę na nic narzekać. Wcześniej grałem w Moskwie, w olbrzymiej metropolii, Kazań jest nieco innym miastem, mniejszym. Będąc zawodowym koszykarzem jest mało wolnego czasu, także każdą wolną chwilę przeznaczam na wypoczynek. Ostatnio Kazań opuściła moja rodzina, więc na jakiś czas zostałem tutaj sam. Między treningami relaksuje się przed komputerem, rozmawiam na skype z rodziną i znajomymi.
– A propos rozmowy, ostatnio Walter Jeklin, który ma zostać dyrektorem sportowym kadry, był w USA u Marcina Gortata. Czy z tobą ktoś z PZKosz się kontaktował?
– Nie.
– Nowy prezes Grzegorz Bachański także?
– Nie. Od czasu wyboru nowego prezesa PZKosz, mój telefon milczy. Nikt się ze mną z kadry, ani ze związku nie kontaktował.
– Niedawno mówiłeś, że jesteś zmęczony sezonem, że masz mało czasu dla rodziny, która się ostatnio powiększyła (narodziny drugiego dziecka). Czy to oznacza, że zabraknie Cię na zbliżającym się EuroBaskecie?
– Jeszcze o tym nie myślałem. Z drugiej strony, przecież my nawet nie mamy trenera. To wszystko sprawia, że na dzień dzisiejszy kadra jest dla mnie czarną dziurą i zagadką. Najpierw chciałbym porozmawiać z kimś ze związku o mojej sytuacji, dopiero później podejmować decyzje.
– A słyszałeś o kandydaturze Jasmina Repesy na stanowisko selekcjonera?
– Słyszałem.
– Miałeś okazję go spotkać podczas Final Four EuroCup, rozmawialiście?
– Zamieniliśmy kilka zdań. Kiedy zapytałem go o reprezentację Polski, odpowiedział, że pierwszy raz o czymś takim słyszy. Trochę to wszystko dziwne.
– Zostawmy reprezentację. Wspominałeś o Eurolidze, w której grałeś m.in. w barwach Realu Madryt. Interesujesz się piłkarskim klubem z Madrytu?
– Teraz już nie. Jak grałem w Realu było inaczej. Wiem tylko, że wygrali ostatnio Puchar Króla z Barceloną, to wszystko.
Zobacz wideo: Bachański: trener kadry do końca kwietnia
88 - 76
Francja
82 - 69
Polska
91 - 96
Hiszpania
54 - 95
Francja
87 - 90
Polska
93 - 85
Włochy
107 - 96
Grecja
100 - 90
Finlandia
94 - 88
Czechy
86 - 94
Włochy
94 - 86
Chorwacja
86 - 94
Polska
102 - 94
Litwa
85 - 79
Czarnogóra
88 - 72
Belgia
86 - 87
Francja
96 - 69
Polska
88 - 77
Izrael
88 - 67
Holandia
56 - 90
Włochy
69 - 90
Grecja
90 - 85
Ukraina
71 - 106
Niemcy
82 - 88
Słowenia
87 - 70
Bośnia i Hercegowina
73 - 81
Czarnogóra
odwołany
Rosja
80 - 89
Belgia
69 - 72
Hiszpania
78 - 89
Serbia